http://www.ksiegarnia.naszesudety.pl
Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy
Losowy produkt
z BAZARU
Szczawno, miasto i zdrój

Sudeckie ABC » Znane postacie

Bauer Leopold - jego nazwisko było tabu, bo był Niemcem

     140 lat temu w Karniowie urodził się Leopold Bauer, jeden z czołowych architektów wiedeńskiej secesji. Architekt, urbanista, projektant i pedagog Leopold Bauer (ur. 1 września 1872 w Karniowie – wówczas Jägerndorf) należał do wielu wybitnych postaci narodowości niemieckiej, których nazwisk w komunistycznej Czechosłowacji prawie zapomniano. Tymczasem, w kraju można znaleźć sporo dzieł Bauera. Niestety, wiele z nich z powodu zaniedbania pozostaje dziś w opłakanym stanie bądź też przez lata służyły niezbyt zacnym celom. Przykładem może być niedokończony kościół św. Jadwigi w Opawie, którego nawa do lat 80. XX wieku mieściła magazyn.



     Dziś niektóre z budowli, w tym ów kościół, są już wyremontowane, a sam Bauer doczekał się godnego pomnika na Hlavním náměstí w rodzinnym mieście. Do ponownego odkrycia twórczości tego prawie zapomnianego artysty przyczynił się szczególnie historyk i teoretyk sztuki Jindřich Vybíral.

     Leopold Bauer był studentem słynnej szkoły architektonicznej profesora Ottona Wagnera w wiedeńskiej akademii sztuk pięknych. Później pracował w jego atelier, podróżował po Europie, w końcu stał się jednym z czołowych przedstawicieli wiedeńskiej secesji – razem z kolegami: opawskim rodakiem Josefem Marią Olbrichem oraz Josefem Hoffmannem, który pochodził z Brtnicy koło Jihlavy. W roku 1913 Bauer został następcą Wagnera w wiedeńskiej akademii, ale sześć lat później zrezygnował z tego prestiżowego stanowiska. Jako architekt ewoluował od wagnerowskiej secesji i modernizmu do neoklasycyzmu, ale w jego twórczości dostrzeżemy też inne wpływy.

     Jego najsłynniejszym wiedeńskim dziełem jest gmach Banku Austriacko-Węgierskiego (dziś Austriacki Bank Narodowy) przy Otto-Wagner-Platz, zaprojektowany w stylu neoklasycystycznym w latach 1911–19. W austriackiej metropolii Bauer stworzył też szereg willi oraz całe osiedle Vogelweidhof.



     Szereg projektów Bauera zrealizowano też w dzisiejszej Republice Czeskiej. Znany jest już najwcześniejszy – willa w Brnie (Hlinky 148), zaprojektowana w latach 1901–1903 dla dra Karla Reissiga w stylu łączącym elementy wygodnego domu angielskiego z motywami oszczędnej geometrycznej secesji wiedeńskiej. W morawskiej stolicy dziełem Bauera są też inne wille, które jednak później (niestety też w ostatnich latach) zostały zniekształcone nieumiejętnymi adaptacjami. Z jego pracowni pochodzi też projekt kamienic czynszowych przy ulicy Masaryka 7 w Brnie.

     Monumentalne rozmiary przybrało słynne sanatorium Priessnitza z lat 1908–1910 w uzdrowisku Lázně Jeseník z popularnym motywem arkad. Z tego samego okresu pochodzi ładny secesyjny kościół w Tošovicach-Odrach. Architekt pozostawił swój ślad również w rodzinnym Karniowie. W roku 1904 zaprojektował pokaźny Střelecký dům przy ulicy Dobrovskiego, przebudował hotel rodzinny i kilka starszych willi, a na początku lat 30. XX w. zaprojektował bardzo interesujący budynek sali gimnastycznej przy ulicy Petrovickiej, o cechach późnego art deco i konstruktywizmu.

     Jeszcze cenniejsze są prace Bauera projektowane dla Opawy. Gmach Izby Rzemieślniczo-Handlowej (dziś część Uniwersytetu Śląskiego) pochodzi z lat 1908–10, ale ma bardzo nowoczesny wygląd jak na tamten czas. Na uwagę zasługuje również dom handlowy Breda & Weinstein z końca lat 20. XX w. Jedna z największych budowli tego typu w Europie posiada cechy niemieckiego ekspresjonizmu, ale również wyraźne nawiązanie do architektury szkoły chicagowskiej, zwłaszcza prac Louisa Sullivana. Niestety, stan tego wyjątkowo cennego zabytku europejskiego formatu i bezsprzecznie najważniejszego dzieła Bauera jest dziś rozpaczliwy. Od lat funkcjonuje tu hala targowa, a imponujące wnętrze nosi ślady niedawnego pożaru. Aż do lat 90. budynek doskonale służył swemu pierwotnemu celowi: na wszystkich piętrach prowadzono sprzedaż i zachował się szereg oryginalnych detali. Tajemnicza architektura była dla mieszkańców miasta bardzo pociągająca. Nawet gdy komuniści przemianowali dom na Průkopník, starej nazwy nie udało się wykorzenić. Wszyscy mawiali: idziemy na zakupy do  Bredy.



     Kolejna dominantą Opawy jest wspomniany wyżej modernistyczny kościół św. Jadwigi. Autor nie zdążył go skończyć, prace przerwała śmierć architekta w 1938 r. Dokończono je dopiero w latach 90. XX w, gdy świątynię wyremontowano pod kierunkiem arch. Tomaša Černouška i konsekrowano. Na swe pierwotne miejsce na wieży powrócił też potężny krzyż.

     Mniej znane są budowle Bauera w Czechach. Dwie wille w stylu geometrycznego modernizmu znajdziemy na Szumawie, gdzie działały małe huty szkła współpracujące z wiedeńskim architektem. Dla ich właścicieli Bauer zaprojektował w latach 1903–06 rodzinne domy w Vimperku (nr 180) i Klášterskim Mlýnie (nr 4). Kolejnym obiektem jest tzw. wieża wodno-węglowa zaopatrująca kotłownię fabryki dywanów Ignacego Ginzkeya we Vratislavicach nad Nysą. Projekt pochodzi z roku 1916 i reprezentuje fazę przejściową między modernizmem a ekspresjonizmem. Sześćdziesięciometrowa budowla stanowi wyraźną dominantę miejscowości i trzeba tylko mieć nadzieję, że obiekt zostanie wpisany do rejestru zabytków i doczeka się remontu.

     Leopold Bauer był wybitną postacią architektury europejskiej. Czasem zarzuca się mu, że w pierwszej dekadzie ubiegłego stulecia stopniowo porzucił ideały architektonicznego modernizmu, którego podwaliny stworzył jego mistrz Otto Wagner, a jego twórczość nie zmierzała ku awangardzie epoki międzywojennej, ale bardziej w stronę ekspresjonizmu i neoklasycyzmu. Ta krytyka jednak nie umniejsza inwencji projektanta, którego dzieła już na pierwszy rzut oka przykuwają uwagę.

Katarzyna Potocka-Brygier na podstawie:
[Zdeněk Lukeš – www.neviditelnypes.lidovky.cz]
Fot. Zdeněk Lukeš
drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2012-09-17, godz. 19:01, Odwiedzin: 7285
Komentarze
Sudetophilus 2012-09-17 21:08
Z tą Breda to niestety bardzo ponura sprawa -Bauer projektował tam nawet klamki do drzwi i meble.... Co z tego zostało? Co zostanie?
Warto pamiętać o ważnym dziele na terenie RP - przebudowanej przezeń katedrze w Bielsku-Białej (dawniej był to rzecz jasna kościół parafialny w Bielsku). To znakomita kreacja!
Buldog 2012-09-17 21:27
Święte słowa Sudetophilusie!
Niedawno byłem w Opavie, nocowałem w "Korunie" i "Bredę" oraz kościół św. Jadwigi widziałem z mojego balkonu. Z tą pierwszą niestety bez zmian...
A tak w ogóle to ciekawy artykuł! I w ogóle ostatnio dużo sympatycznych nowości przetłumaczonych przez Kasię. Gratuluję - "i trochę się podlizuję" (stwierdzi pewnie Phil).
A artykuł pochodzi ze stron "Niewidziany pies" - to dopiero znakomitość!
I na koniec drobna, ale chyba ważna uwaga: faktycznie w "komunistycznej Czechosłowacji" pamięć o Bauerze i innych czeskich Niemcach była zacierana i wymazywana, ale nie jest to (stety czy niestety) "zasługą" jedynie komunistów, bo zaraz po wojnie demokratyczne jeszcze władze przeprowadziły problematyczne (delikatnie ujmując) z punktu widzenia prawa międzynarodowego wypędzenie ludności niemieckiej.
Czeski antygermanizm nie ma koloru politycznego, czerwoni, czarni i jacy tam jeszcze są - nadal chętnie mu ulegają.

P.S. Widzę, że Pan Administrator Kochany, dla którego ukłony, usunął dubeltowe wpisy Sudetophilusa, co mnie z kolei zmusza do korekty wpisu. No i dobrze.
Buldog 2012-09-17 21:40
I jeszcze jedno małe czepialstwo: czemu "Karniów [...] wówczas Jägerndorf"? Dla ludzi posługujących się niemieckim to także i teraz Jägerndorf, tak samo jak dla mówiących po czesku również "wówczas" był to Krnov (dla mówiących po polsku Karniów). Rozumiem jeszcze, gdyby chodziło o nazwę sztucznie nadaną po wojnie, wytrzaśniętą z kosmosu przez jakąś czeską komisję nazewniczą, ale w tym wypadku mamy do czynienia z historycznymi nazwami, które od dawna funkcjonują równolegle w dwóch (z polskim trzech) językach.
"Wówczas" można mówic o "Stalinogrodzie" zamiast o Katowicach, o "Karl-Marx-Stadt" zamiast o Chemnitz etc. Ale tutaj chyba nie.
Ale nie zmienia to faktu, że artkuł bardzo mi się podoba!
Sudetophilus 2012-09-18 23:49
To wszytko są intrygujące kwestie moralne. Jest nad czym podumać.
Buldog 2012-09-19 10:01
Ano...
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.1053769588