http://www.alpenski.pl
Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy

Wydawnictwa » Książki

Śląsk bez granic. Zamki trzech narodów

     Śląsk, dawniej jedna kraina, dziś ziemia podzielona przez trzy narody. Jego największa cześć leży w Polsce, lecz Śląsk to także niewielki fragment dzisiejszych Niemiec oraz północno wschodnie krańce Czech, graniczące z naszym krajem.

     Niegdyś była to kraina zamków i pałaców. Na samym tylko Dolnym Śląsku zewidencjonowano 767 zamków, pałaców i dworów. Na Opolszczyźnie jest ich ponad 200, a gdy do tego dodamy obiekty na Górnym Śląsku oraz w Niemczech i Czechach pojawia nam się naprawdę imponująca liczba.

     Dziś większość obiektów wydaje się być zaniedbana. Jednak należy pamiętać o tym, że coraz więcej dawnych rezydencji szlacheckich pomału odzyskuje swój blask. W ostatnich dziesięcioleciach wyremontowano obiekty w Kraskowie, Kliczkowie, Karpnikach, Łomnicy, Wojanowie, Trzebieszowicach, Prężycach, Frączkowie, Izbicku, Jamach, Kamieniu Śląskim czy w Kończycach Małych i Wojnowicach. W większości z nich powstały hotele i restauracje. Niestety, ilość zamków i pałaców oczekujących w kolejce na swój ratunek jest dużo większa. I niestety, duża ich liczba za kilka bądź kilkanaście lat zniknie całkowicie. Podróż po dawnym Śląsku rozpoczynamy od Niemiec. W jej granicach znalazła się niewielka ilość zamków, z czego większość znajduje się w Dolnośląskich Łużycach Górnych. Głównym obiektem jest pałac w Bad Muskau, otoczony pięknym parkiem wpisanym nie tak dawno na listę UNESCO. Niezwykłe parki po tej stronie Nysy, nie są rzadkością. Równie ciekawe jak ten w Bad Muskau są parki w Kromlau oraz w Königshain.

     Po przekroczeniu granicy wjeżdżamy w prawdziwą krainę zamków i pałaców. Na Dolnym Śląsku zagęszczenie szlacheckich rezydencji na danym terenie jest największe w Europie. Dawniej niemal w każdej wsi można było napotkać mały lub większy pałacyk. Do tego dodajmy stare, średniowieczne zamki i zwiedzając wszystkie możemy zatracić się w czasie. Z Dolnego Śląska przez Opolszczyznę docieramy na Górny Śląsk, który dla dawnych jego mieszkańców ma zawsze swoje miejsce w sercu. Tu, oprócz pięknych pałaców takich jak Pszczyna czy Promnice możemy znaleźć zamki, które dawniej broniły Królestwa Polskiego od ataków ze strony Śląska, a po niedawnej reformie administracyjnej znalazły się w jego nowych granicach. Mowa o tzw. Szlaku Orlich Gniazd. Niezwykłych warowniach, w większości wzniesionych przez króla Kazimierza Wielkiego i niestety, również w większości, zniszczonych w trakcie potopu szwedzkiego.

     Ostatnim działem albumu są zamki i pałace śląskiej części Czech. Położone w powiecie Śląsko Morawskim zachwycają przede wszystkim urodą swoich wnętrz. Pałace w Bruntalu, Hradcu nad Moravici, Kravare czy w Raduni prezentują się tak, jakby dawne codzienne życie toczyło się w nich po dziś dzień.

     Piękny jest Śląsk, piękne w nim zamki i pałace. Pamiętajmy, że ich istnienie zależy również od nas.
[Marek Gaworski]


Marek Gaworski: ''Śląsk bez granic. Zamki trzech narodów''. Strzelce Opolskie 2008, wydanie I. Format 17,5 x 24,5 cm, stron 128, liczne kolorowqe ilustracje

Kup książkę w naszym BAZARZE
drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2009-08-31, godz. 21:36, Odwiedzin: 6832
Komentarze
Borussia 2009-09-01 12:02
"Ostatnim działem albumu są zamki i pałace śląskiej części Czech. Położone w powiecie Śląsko Morawskim zachwycają przede wszystkim urodą swoich wnętrz." W jednym zdaniu tyle merytorycznych bledow. Pogratulowac.
Silesiophilus 2009-09-01 14:07
" Podróż po dawnym Śląsku rozpoczynamy od Niemiec. W jej granicach znalazła się niewielka ilość zamków, z czego większość znajduje się w Dolnośląskich Łużycach Górnych.". Widać, wie, o czym pisze!
pion 2009-09-01 22:51
Jakbym ten artykul juz niedawno tu czytal.A i komentarze tez wtorne.Skleroza postepuje, panstwo SB.
Ryszard 2009-09-02 16:52
Śląsk-to nie tylko pół-wsch.krańce Czech"to hist.znacznie większy obszar po Bilovec,Fulnek,Odry,Vitkov,Bruntal czy Jesenik w Czechach/Morawach.Natomiast Ziemia Kłodzka/Hrabstwo/,nie jest Śląskiem.Jak np.Worek Turoszowski-to Saksonia.A pojęcie Dolny Śląsk-to raczej administracyjne niż pol.geogr.
Jak więc np.policzono te obiekty w książce/
Borussia 2009-09-03 11:35
Tzw. Worek Turoszowski to dla scislosci Luzyce, a nie historyczna Saksonia, ale faktycznie do Saksonii przez pewien czas nalezalo (az stalo sie tzw. Beuteschlesien).
Do Piona: Faktycznie, ten nienowy juz news byl juz tu jakos wczesniej i zostal w komentarzach rozszarpany. Moze lepiej, zeby zamiast odgrazac sie zapedami cenzorskimi pokorygowac teksty, w ktorych znajduja sie ewidentne bledy merytoryczne - albo przynajmniej nie zamieszczac ponownie tekstow z takimi bledami.
Silesiophilus 2009-09-04 13:47
"Śląsk-to nie tylko pół-wsch.krańce Czech" - na pewno nie Czech, ale Republiki Czeskiej. Jesenik nie leży ani w Czechach, a ni na Morawach, tylko na Śląsku, podobnie jak Bruntal, Vitkov, Odry, Bilovec, Klimkovice, Havirov, Frydek (wsch. część miasta Frydek-Mistek) i inne - az po wioseczkę Gruń, która jest najdalej na pd. wysuniętą ślaską miejscowością. No, pozostaje jeszcze sporna kwestia granicy śląsko-górnowęgierskiej w rejonie Czadcy (spór trwał od XV w.), ale zostawmy to. Dolny Śląsk jako twór administracyjny istnieje od około 1470 r., kiedy to król Czech (oraz Węgier, ale na Śląsku władał "z mocy ceskeho krale", jakby napisał Czech) powołał urząd starosty Dolnego (oraz Górnego) Śląska. Śląsk to także - warto pamiętać, np. Sosnie (stacja Sośnie Ostrowskie!), Rychtal, Sulechów, Świebodzin a nawet Lubrza. Jeszcze można by wspomnieć o Żywcu, Oświęcimiu, Zatorze i Wadowicach na "dalekim śląskim wschodzie". Autorzy książki raczej nie wykazali tej świadomości. Zgoda z Borussią - korygować trzeba.
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0791399479