Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy
Losowy produkt
z BAZARU
Nysa - Otmuchów - Paczków

Artykuły

790 lat Wlenia, których nie ma

     Wleń to malutkie miasteczko leżące w dolinie Bobru u podnóża ruin jednego z najstarszych murowanych zamków na Śląsku. Do dziś jego dawni i obecni mieszkańcy szczycą się nadaniem praw miejskich w 1214 r. i realizowanymi stąd w kolejne rocznice świętami. Prawda jest jednak zupełnie inna, gdyż Wleń został lokowany kilkadziesiąt lat później!

LEGENDARNE POCZĄTKI

     Najstarsza historia późniejszego miasteczka zawsze ściśle była związana z kasztelańskim zamkiem, którego najstarsze fragmenty murów pochodzą z końca XII i 1 poł XIII w. W tym czasie dopiero rozwijała się malutka osada u podnóża warowni w miejscu obecnego kompleksu pałacowego.

     Tymczasem wedle XIX i XX-wiecznych lokalnych dziejopisarzy już w 1214 r. a w ślad za nimi wielu współczesnych autorów, Henryk Brodaty miał w zakolu rzeki lokować miasto. Wedle niektórych powodem miała być prośba jego żony Jadwigi. Miała ona bowiem tęsknić za swymi rodowymi włościami, które były podobne do okolic późniejszego Wlenia.

     Inna tradycja przypisywała powstanie Wlenia lwóweckim sukiennikom, którzy grupą opuścili Lwówek Śląski (lokowany w 1217 r.) i założyli własne miasto. Nie dość, że byłby to ewenement na skalę światową, to zaprzecza temu choćby brak wzmianek o żyjących w tym czasie sukiennikach we Lwówku Śl. Możliwe, że połączono tu wątek niemieckich rzemieślników-osadników i lokacji na prawie lwóweckim. Owi „sukiennicy” mieli wybrać to miejsce z powodu dobrych warunków do produkcji sukna, czyli przy rzece i trakcie handlowym. Doliczyć należy do tego rzekome istnienie w tym czasie i miejscu niewielkiej osady o nazwie Brzozowo (Birkenau), która miała posłużyć jako baza do utworzenia nowego miasta. Choć nie ma do dziś żadnych dowodów na jej istnienie, autorom wystarczyła późniejsza pieczęć Wlenia z przedstawieniem „brzozy”.

HISTORIA I BŁĘDY

     Niestety na temat początków miasteczka przekazy historyczne milczą. Wiadomo jednak o istnieniu już od 1155 r. kasztelanii, wówczas ziemno-drewnianej. Kolejne wzmianki dotyczą istnienia grodowej świątyni. Prawdopodobnie opisują one zamkową kaplicę, której najstarsze wątki murów pochodzą z końca XIIw. Być może jednak dotyczą poświęcenia kaplicy NMP, czyli obecnego kościółka św. Jadwigi. Ta ostatnia świątynia służyła bowiem okolicznym mieszańcom. 

     Kolejny dokument z 1217 r. mówi o istnieniu w najbliższej okolicy kilku puszczańskich wsi: Pilchowic (Pilchouic), Bystrzycy (Biztric) i Strzyżowca (Ztrisous). Mieszkańcy bartniczych wsi mieli dostarczać na potrzeby zamku i świątyni plastrów miodu leśnego. Nie ma mowy jednak o wsi Brzozowo. Tą wiadomość autorzy traktują jako dowód na istnienie miasta! Wszystko zdaje się zgadzać, bowiem już w 1217r. w istniejącym od trzech lat Wleniu (sic!) miano poświęcić kościół parafialny pw Św. Mikołaja. W rzeczywistości najstarsze wątki muru z wieży kościelnej pochodzą dopiero XV-wiecznej przebudowy. Korpus zaś jest wynikiem prac z XIXw. w stylu neogotyckim. Błędne informacje podają autorzy (np. M. Zwoźny) sugerujący, że XIX-wieczna ilustracja kościoła parafialnego ukazuje obraz świątyni z 1215-1217r.(sic!). Przedstawiony obiekt posiada częściowo gotycką wieżę z 1 połowy XVIw. i korpus sprzed 1862r.! Autorzy ci zapominają, że przed uzyskaniem obecnego neogotyckiego XIX-wiecznego wyglądu, wleńska świątynia była znacząco przebudowywana m.in. w latach: ok.1240, 1292, 1449, ok.1640r. tracąc dawny charakter. Ponadto była wielokrotnie remontowana bez specjalnej chęci zachowania wcześniejszych wątków a zdjęcie jest tego właśnie dowodem!

KOLEJNE NIEPOROZUMIENIA

      Tak naprawdę pierwsza wiadomość o istnieniu w tym miejscu miasta pochodzi z 1261r. Podaje ona informację o tutejszym wójcie Marcinie (Martinus advocatus), co można uznać jako dowód na miejski charakter osady. Wiadomość częściowo potwierdza zapis z 1268r. o funkcjonowaniu „miasta okręgowego”. Twórcą Wlenia był więc nie książę Henryk Brodaty, lecz jego wnuk Bolesław II Rogatka, który tutejszą osadę lokował na „prawach lwóweckich”. Te ostatnie powstałe w 1217r. stanowiły wzór dla kilkunastu polskich miast od 1233 do 1354r. (m.in. Nowogrodziec, Oświęcim, Jelenia Góra, Cieszyn, Świerzawa, Gryfów Śląski). Mimo przyjęcia w fachowej literaturze danych o powstaniu tutejszego miasteczka w późniejszym czasie, we Wleniu nadal uznaje się je za jedno trzech z najstarszych (na prawie niemieckim) w Polsce!!! Świadczą o tym nie tylko obchodzone rocznice, ale i murowane tablice przy wjeździe do miasteczka! Szkoda, iż tutejsi autorzy i włodarze nie zwracają uwagi na brak jakichkolwiek dowodów archeologicznych o funkcjonowaniu osady w 1 połowie XIIIw. Nie ma znaczenia brak murów obronnych, nieprawidłowy układ przestrzenny miasteczka i szereg innych elementów zastosowanych w innych powstałych wówczas ośrodkach (Złotoryja, Lwówek Śląski, Środa Śląska). 

     Skąd więc te błędy? Czasem brak przeprowadzenia krytyki historycznej przedwojennych niemieckich „historyków”, bazujących w dużym stopniu (podobnie, jak współcześni) na nadmiernej chęci połączenia legend i braku analizy źródeł pisanych z materialnymi. Kolejny, jaki spowodował największe zamieszanie, to przypisanie Wleniowi części informacji dotyczących zamku Lenno (dawniej Lan, Welen, Wlan). Przykładem może być data poświęcenia świątyni w 1217r. Nadal także dla wielu nazwę miasteczka zamiast od zamku, wywodzi od rdzenia „wel”, czyli mokry, wilgotny. Cóż, wypada mieć nadzieję, że w końcu miasteczko doczeka się fachowej analizy najstarszych dziejów w nowej monografii.

     Mimo tego, warto pokusić się tutaj na małą wycieczkę. Niewątpliwą zaletą położenia miasteczka są otaczające wzniesienia, z których jeden to dawny wulkan. Obecnie na jego szczycie mieści się średniowieczne zamczysko Lenno oraz tuż pod nim kompleks pałacowy. Niżej w centrum miasta przybywający w te malownicze miejsce turyści mogą zobaczyć także szereg zabytków.


[Szymon Wrzesiński]
drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2008-12-19, godz. 17:50, Odwiedzin: 3876
Komentarze
Piotr Kodzis 2009-10-05 09:07
http://www.wleninfo.pl/news1.php?readmor e=223 A poza tym na szczycie wygasłego wulkanu nie ma zamku!!!
Piotrek 2009-10-05 11:14
Szanowny Panie Szymonie w swoim nie przemyślanym artykule, który Sudety wydrukowały pewnie bez weryfikacji podważa Pan takie autorytety jak K. Mazurski, M. Staffa, M. Zwoźny, czy publikacje A.Knoblich. Nie wstyd Panu?!!!

Jest Pan jeszcze młody i niedoświadczony. W tym fach nie jest tylko ważne żeby o Panu się mówiło, ale żeby mówiło się dobrze. W przeciwnym razie Pana nazwisko nie wypłynie na szerokie wody a raczej utonie w podmiejskim bagnie. Powodzenia
Sławek Osiecki 2009-10-06 09:06
Panie Szymonie. Stawiając tak śmiałą tezę, mógł Pan przytoczyć nam jakieś nowe nieznane fakty. Powołać się na inne nie omawiane jeszcze dokumenty. Inaczej można narazić się na śmieszność. Kolejna interpretacja ogólnie znanych dokumentów tak naprawdę nikogo nie interesuje. Mam nadzieję, że uda się Pan do Urzędu Ochrony Zabytków w Jeleniej Górze, do działu który zajmuje się archeologią, poczyta o odkryciach archeologicznych we Wleniu i okolicach i napisze ciekawy artykuł o początkach osady i miasta. Powodzenia!
Marek 2010-08-10 23:22
Odezwali się mieszkańcy Wlenia i marudzą. Proszę podać dokument lokowania Wlenia, jego późniejszy regestr, cokolwiek. Nie ma również dowodów archeologicznych, że było tu lokowane miasto w 1241. Taka jest prawda!
Marek 2010-08-10 23:24
Miało być 1214 rok :)
Piotrek w bagni to ty toniesz, bo te autorytety nie podają za pewnik tej daty jako lokacji.
marabella 2010-10-29 23:24
Dokładnie Marku
Nawet w książeczce o dziejach Wlenia prof Mazurskiego jest że tu była wieś Brzozowo, a Staffa nic nie wspomin że Wleń powstał w 1214. Poczytajcie sobie prof Zientary "Henryk Brodaty". Pisał o pierwszych lokacjach w tym rejonie Sudet i nie ma nic o Wleniu (o zamku owszem).
I jeszcze jedno szczyt zamku to zapewne szczyt wulkanu, który znajdował się pod wodą

Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0790679455