http://www.alpenski.pl
Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy
Losowy produkt
z BAZARU
Paryż 1:13 500 [P1/1]

Wycieczki » Narciarskie

Transgraniczny wypad izerski

     Wycieczka jest o tyle nietypowa, że wyprzedza swoje czasy. Pomimo wejścia Polski i Czech do strefy Schengen dwa największe ośrodki narciarstwa biegowego w zachodnich Sudetach (po polskiej i czeskiej stronie Gór Izerskich) pozostają oddzielnymi organizmami, chociaż „aż się prosi” aby połączyć je trasą. Tym bardziej, że od 2005 roku oba brzegi granicznej rzeki Izery spina kładka. Na szczęście pomimo obojętności na tkwiący w kładce potencjał osób odpowiedzialnych za przygotowywanie tras biegowych czescy i polscy biegacze coraz częściej pokonują półtorakilometrowy odcinek między Orlem a Izerką. Ślady są więc pozostawione, pozostaje tylko przyłączyć się do zacieśniania polsko – czeskich stosunków w Górach Izerskich :-)

     Wycieczka w najkrótszej wersji nie jest trudna. W wersji do Chaty Smedava staje się jednak prawdziwą wyprawą. Warto zabrać Korony, bo w Jizerce jest kilka knajpek, a jest to najdalszy punkt wycieczki.

Trasa w skrócie:
Polana Jakuszycka – Samolot – Orle – graniczny mostek na Izerze – szlak żółty wzdłuż Jizerki (dopływ Izery) – Jizerka (miejscowość) – Pod Bukowcem – Promenadni (bunkry) (wersja: promenandni cesta do Chaty Smedava, powrót do Jizerki przez Raseliniste Jizerky) – szlak żółty do Jizerki – powrót do Orla - szlak rowerowy ER-2 do Polany Jakuszyckiej.
Polana Jakuszycka
     Odcinek z Polany do Orla można pokonać na trzy sposoby:
   - łatwym szlakiem rowerowym ER-2 (żółty i zielony szlak pieszy)
   - stromym ale krótkim podejściem i długim zjazdem czyli czerwonym szlakiem biegnącym przez tzw. Samolot
   - jedną z dróg do Rozdroża pod Cichą Równią i Szklarską Drogą do Orla

Orle (5-6 km)
   Schronisko w sercu dawnej osady szklarzy jest pierwszym i ostatnim miejscem na trasie w którym można posilić się za złotówki. Warte polecenia są racuchy z jagodami i chleb ze smalcem. Kiełbasę najlepiej samemu upiec w kominku. W Orlu koniecznie trzeba spróbować piwa Walońskiego (ciemne) lub Izerskiego (jasne). Oba nalewane do butelek 0,33 l produkowane specjalnie dla Orla.

  Czas ruszyć w kierunku granicy. Z Orla należy pobiec w kierunku Torfowiska Doliny Izery i Chatki Górzystów. Jednak już po niecałym kilometrze, na skrzyżowaniu, należy odbić z głównej drogi w lewo, w wąską ścieżkę za potokiem (drogowskaz wskazuje kierunek do kładki na Izerze). Tu kończy się przygotowana trasa i zaczynają ślady pozostawione przez polskich i czeskich desperatów szukających łącznika między trasami biegowymi w obu częściach gór. Ścieżka okrąża wzgórze i opada w kierunku kładki na Izerze. Warto uważać na wystające spod śniegu kamienie i przecinający ścieżkę potoczek – jeśli nie ma dużo śniegu mogą zaskoczyć w najmniej odpowiednim momencie.

Most na Izerze (7km)
     Most w tym miejscu stał już przed wojną, jednak w czasach, gdy granica między dwoma bratnimi krajami Polską i Czechosłowacją była pilnie strzeżona, kładka została wysadzona. Dopiero w 2005 roku, odbudowano ją staraniem Towarzystwa Izerskiego. Drewnianej budowli strzeże również drewniany Św. Jan z Nepomuka– patron mostów. Za kładką zaczyna się czeski szlak żółty wzdłuż dopływu Izery – potoku Jizerka. Momentami stroma ścieżka, nie powinna jednak zmęczyć bo ma nie więcej niż kilometr. Podczas roztopów w poprzek płyną czasem małe strumyczki zmuszające do zejścia z nart. Za plecami jest ładny widok na szczyty Karkonoszy. Ścieżka doprowadza do większej drogi (latem betonowej), z której już widać najpiękniejszą miejscowość w Górach Izerskich – Jizerkę. Należy kierować się do widocznego nowego drewnianego mostku.

Jizerka (8km)
     Osada na szczycie bezludnych gór przypomina wsie Amiszów. Wokół cisza, a nad potokiem kilka chaotycznie, ale malowniczo, rozrzuconych domostw. Po przekroczeniu rzeczki należy kierować się w lewo, w kierunku wyróżniającej się w okolicy góry Bukovec (1005 m n.p.m.).
Legenda mówi, że raz w roku w górze otwiera się wejście do podziemi w których ukryty jest skarb zabrany tam przez nieszczęśliwą córkę miejscowego kasztelana, który chciał ją bez jej zgody wydać za mąż. Zimą, gdy góra jest przysypana śniegiem nawet nie warto tam niczego szukać.
W Jizerce jest kilka gospod. Warto pamiętać, że okoliczne szlaki sponsoruje gospoda Piramida w centrum osady (nieopodal muzeum Gór Izerskich i Pańskiego Domu). Wycieczka jednak omija centrum i wspina się ku podnóżom wspominanego powyżej Bukowca. Po przekroczeniu asfaltowej latem szosy należy kierować mniej więcej wzdłuż niej, tyle że jej przeciwną stroną.

Pod Bukowcem (8,8km)
     Za gospodami „Pod Bukowcem” i „Karda”, czyli ostatnimi zabudowaniami wsi należy skręcić w prawo, na główny szlak biegowy w okolicy (zazwyczaj są dwa ślady – po jednym w każdą stronę). Ruszamy popularnym szlakiem w kierunku zachodnim.

Bunkry (9,5 km)
     Przy węźle szlaków turystycznych obok bunkra sprzed II Wojny Światowej należy podjąć decyzję – wracamy lub ruszamy w około sześciokilometrową trasę do Chaty Smedava i Jizerki.

     Wersja do Smedavy i stamtąd powrót do Jizerki (ok. 6km): Spod bunkra kontynuujemy jazdę prosto. Wygodna trasa biegowa po dwóch kilometrach doprowadza do Zimnego Kiosku, czyli bufetu. Na skrzyżowaniu, za Kioskiem, należy skręcić w lewo do Chaty Smedava (ok. 800 m) lub od razu w prawo – wąską i bardziej dziką niż dotychczasowa „biegowa nartostrada” ścieżką do Jizerki (ok. 2km). Chata Smedava jest drogim hotelem górskim, ale z niezłą restauracją. Należy pamiętać, że w marcu często bywa zamknięta.

Jizerka (10km lub 16km)
     Czas na powrót – przez środkową część malowniczej wsi trasa przebija się w kierunku żółtego szlaku do mostku na Izerze. Uwaga – zjazd do mostku jest stromy i wąski. Jest więc wesoło, ale przy pewnej prędkości może być niebezpiecznie. Należy uważać na potoki przecinające ścieżkę podczas roztopów – podczas kilkuminutowego zjazdu pojawiają się niespodziewanie.

Most na Izerze (11 km lub 18km)
     Powrót na Polanę Jakuszycką przez Orle można zaplanować jedną z trzech tras, które były zaproponowane w początkowej fazie wycieczki (tyle, że w odwrotną stronę). Kto już ma dosyć biegania powinien wrócić na Polanę Jakuszycką okrężną trasą (szlak rowerowy ER-2) – jest najprostsza.

Polana Jakuszycka (17 lub 23-25 km)
     Koniec wycieczki.


Autor:
Michał Ciesielski
www.przesieka.pl
drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2008-05-23, godz. 15:17, Odwiedzin: 9563
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0678730011