http://www.ksiegarnia.naszesudety.pl
Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy

Sudeckie ABC » Pasma » Góry Orlickie

Rokytnice v Orlických horách

    Obecne miasteczko (ok. 2300 mieszkańców) powstało z połączenia osad Horní, Prostřední, Dolní Rokytnice, Panské Pole, Hanička i in.

    Miejscowość miała zostać założona w XIII wieku, jako osada węglarzy, jednak brak potwierdzeń historycznych czy archeologicznych tej wiadomości. Pierwsza wzmianka pochodzi dopiero z roku 1318 i dotyczy istniejącej tu warowni założonej przez ród Drslaviców, która należała wówczas do kanonika praskiego Hroznaty. Mieszkańcy wsi trudnili się przeważnie rolnictwem, wyrąbem drzewa i pasterstwem. Stopniowo zaczęły rozwijać się rzemiosła takie jak płóciennictwo i szklarstwo. Od 1354 do I połowy XVI w. osada należała do dóbr rychnovskich. W tym okresie wieś otrzymała prawa targowe i uzyskała status miasteczka, wokół którego zaczęły powstawać osady satelitarne, m.in. wymieniane w 1515 r. osiedle szklarskie z hutą szkła Horní Rokytnice. W 1548 r. dobra kupił Jan Licka z Rýzmburka, który w miejscu pierwotnej warowni wybudował renesansowy dwór. Lickowie byli ostatnimi czeskimi właścicielami majątku. Syn  Jana, Zygmunt, sprzedał majątek niemieckiemu rycerzowi Joachimowi Mauschwitzowi z Amenruh, tóry zapisał się w pamięci poddanych szczególnie swoim okrucieństwem, co spowodowało bunt, zakończony zabiciem pańskiego syna, Krzysztofa w 1616 r. Rozwijając gospodarkę swych dóbr, Mauschwitzowie rozpoczęli kolonizację leżącej na pn.- wsch. skraju dóbr doliny Dzikiej Orlicy, sprowadzając niemieckich kolonistów z hrabstwa kłodzkiego.

   W 1627 r. majątek kupił radca zamku praskiego, Jan Mikołaj z Nostitz, którego potomkowie, od końca XVII w. hrabiowie, władali Rokytnicą do 1928 r. Po wygaśnięciu rokytnickiej linii rodu, majątek przejęła boczna linia, w której rękach pozostał on do 1945 r.

   Najbujniejszy rozwój gospodarczy okolica przeżywała za Oty, barona von Nostitz (1643-1655), który założył w miasteczku papiernię (1644), nadał przywileje mieszczanom oraz kontynuował kolonizację górskiej części majątku.

    Wiek XIX to okres rozwoju przemysłu, który przyspieszyło doprowadzenie linii kolejowej z Doudlebów nad Orlicą w 1906 r. W 1930 miasteczko otrzymało prawa miejskie, które posiadało do II wojny światowej i ponownie od 1960 r.

   Po powstaniu Czechosłowacji w 1918 Rokytnica została obsadzona czeskim wojskiem, ze względu na silną pozycję niemieckich separatystów, którzy dążyli do utworzenia tu niemieckiej prowincji Deutsch-Böhmen. Sytuacja zaogniła się ponownie po dojściu Hitlera do władzy w 1933 r. W 1936 r. przystąpiono w okolicy do budowy pogranicznych fortyfikacji, której najpotężniejszym ogniwem stała się twierdza artyleryjska Hanička. Mimo to, w 1938 całe pogranicze przyłączone zostało na 7 lat do Niemiec.

    W 1945 roku podjęto decyzję o wysiedleniu niemieckich mieszkańców pogranicza. Skutkiem tego, dzisiejsza liczba mieszkańców stanowi 1/3 stanu przedwojennego.

   Po przejęciu władzy przez komunistów w 1948 r. miasto, podobnie jak cała okolica, znalazło się na marginesie zainteresowań władzy i jego rozwój prawie zupełnie się zatrzymał. W 1969 r. umieszczono w mieście radziecki garnizon wojskowy, który stacjonował tu do 1991 r.

   W mieście warto zwrócić uwagę na zespół zabytkowych budowli wokół rynku: domy z podcieniami z XVIII wieku, dające wyobrażenie o dawnym wyglądzie miasta, ratusz z lat 1851-54, kościół parafialny p.w. Wszystkich Świętych z lat 1679 – 84, dzieło architekta A. Kristesa z Bystrzycy Kłodzkiej, barokową plebanię z 1715 r. ze stojąca obok grupą Ukrzyżowania z 1750 oraz kolumnę maryjną z r. 1771 z figurami świętych Wacława i Jana Nepomucena.

   Po zachodniej stronie rynku wznosi się zamek, pierwotnie renesansowy dwór zbudowany przez Jana Lickę z Rýzmburka w latach 1548-53, następnie przebudowany przez Krzysztofa Mauschwitza po 1600 r. i ponownie, tym razem w stylu barokowym, przez Jana Karola Krzysztofa von Nostitza w 1734. Ostatniej przebudowy dokonał w 1855 Józef v. Nostitz. Na portalu bramy wejściowej można dostrzec herb rodziny Nostitzów. W budynku mieści się obecnie przedsiębiorstwo transportowe i nie jest on udostępniony do zwiedzania.

   Za zamkiem rozciąga się park, a po drugiej stronie ulicy znajduje się cmentarz z kościołem św. Trójcy (dawniej zamkowym), zbudowanym ok. 1600 przez Krzysztofa z Mauschwitz jako gotycko-renesansowy protestancki dom modlitw, następnie rozbudowany i zbarokizowany. Można w nim znaleźć płytę nagrobną Joachima z Mauschwitz (1585) z 16 herbami oraz sarkofag Jana Ignacego Nostitza z 1652 r.

   Na fasadzie jednego z domów stojących przy ulicy wiodącej z rynku do kościoła widnieje herb miasta: na tarczy widnieje lipa, po pniu wspina się niedźwiedź, na którego polują dwaj myśliwi. Herb pochodzi z 1661 r., jednak legenda mówi o znacznie starszym jego pochodzeniu:

   W dawnych czasach w lasach Gór Orlickich żyło mnóstwo dzikiego zwierza. Zwierzyna ta często dawała się we znaki osiadłym w puszczy ludziom. Zimą wilki zakradały się do chlewów i kurników, a czasem napadały nawet ludzi. Ale gdy do wsi zakradał się samotny niedźwiedź, mieszkańcy nigdy nie dawali mu ujść cało. Pewnego razu potężny samiec zabłąkał się aż na główny plac Rokytnicy. Było wcześnie rano, ledwie słońce wstawało. Pierwszy zauważył zwierza nocny wartownik, ale sam się na niego nie porwał. Niedźwiedź był ogromny, a gdy stanął na tylnich łapach, strach człowieka przejmował. Gdy mieszkańcy zaczęli się budzić, strażnik wszczął alarm. Wieśniacy chwycili co kto miał pod ręką i przybiegli na plac. Niedźwiedź spostrzegł, że źle się rzeczy mają. Stanął na tylnych łapach i zaczął machać przednimi, szczerzył zęby i ryczał tak, że ludziom cierpła skóra. Mimo to, nie odstępowali. Zwierz wdrapał się wówczas na ogromną lipę rosnącą na środku placu. Jednak i tam nie był bezpieczny. Chłopi dosięgli go długimi kopiami, które wartownik przyniósł ze strażnicy i tak długo niedźwiedzia bodli, aż ogromne cielsko spadło na ziemię. Wiele lat później umieszczono ten wizerunek w herbie miasta, aby przypominał mieszkańcom o waleczności jego przodków.

drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-04-18, godz. 20:34, Odwiedzin: 4832
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0935850143