http://www.alpenski.pl
Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy
Losowy produkt
z BAZARU
Mapa rowerowa - Sudety Zachodnie

Wydawnictwa » Książki

Tatry międzywojenne

     Były to czasy, gdy pod Tatrami grały nie tylko góralskie kapele, ale i jazz-bandy, gdy na szosie do Morskiego Oka ścigali się wspaniali mężczyźni na jeszcze wspanialszych maszynach, gdy w piorunującym tempie powstawały kolejki na Kasprowy Wierch i Gubałówkę, a w jednej zakopiańskiej knajpie można było spotkać Witkacego, Szymanowskiego, Iwaszkiewicza, Gombrowicza, Tatarkiewicza, Ingardena i Makuszyńskiego.

     Nie ma cienia przesady w stwierdzeniu, że był to jeden z najciekawszych okresów w historii Zakopanego, chociaż wielu bardziej ceni sobie przełom wieków XIX i XX, gdy podtatrzańska wówczas wieś pełna była ciszy, spokoju, artystycznych, a później i politycznych spotkań w przytulnych knajpach – co by nie mówić, był to okres rodzenia się mitu góralszczyzny, mitu Zakopanego. To co nastąpiło później, po I wojnie światowej, można nazwać z jednej strony postępem, ale z drugiej określić jako powolny upadek miejscowości magicznej, która przyciągała artystów, malarzy, pisarzy, ludzi bogatych duchem, o których uczymy się teraz w szkołach. Okres międzywojenny przyciągał inny rodzaj ludzi, również bogatych, ale bogatych pieniądzem, a nie swoimi przymiotami. Kornel Makuszyński pisał o tych czasach:

     Nie masz już, nie masz lubej wioski, gdzie kwitły krokusy i poezja. Są asfalty i neony, i Murzyn czasem nawet się zdarzy... Wrzawa orkiestr bucha w noc i ryczą auta. A to dopiero początek.

     O tym właśnie opowiada najnowsza książka Jarosława Skowrońskiego, zatytułowana po prostu: "Tatry międzywojenne". Sporo w niej o górach, ale i wiele o samym Zakopanem, stanowiącym swoiste serce, bijące życiem i wyrzucającym co rusz garstki ludzi udających się na tatrzańskie wycieczki. Książka opowiada o okresie, gdy z Krakowa do Zakopanego jechało się lux-torpedą w 2,5 godziny, gdy planowano budowę lotniska i komunikacji trolejbusowej, a tatrzańskie urwiska były świadkami wielu nadludzkich wręcz wyczynów taterników, zdobywających to, co uważano do tej pory za nie do zdobycia.

     "Tatry międzywojenne" są kontynuacją historii opisanej w książce „Dawno temu w Tatrach”, wydanej w ubiegłym roku. Jest nieco mniej fascynująca od poprzedniej części, ale zapewne wynika to z ogólnej dostępności i znajomości źródeł wśród miłośników gór. Niemniej jednak język, jakim została napisana książka, pozwala zagłębić się w niej i najzwyczajniej odpłynąć w inny świat, tym bardziej ciekawy, że ilustrowany blisko 150 fotografiami, archiwalnymi, rzadkimi dokumentami tamtej epoki. Autor zaznajamia nas z sytuacją polityczną, atmosferą Zakopanego, osiągnięciami taterników, sposobami ówczesnego poznawania gór, prowadzi nas po uliczkach i zaułkach miasta, przedstawia co działo się po drugiej stronie szczytów tatrzańskich i wreszcie daje możliwość mentalnego uczestniczenia w szaleństwach tamtych czasów. Warto dać porwać się tej podróży w czasie i na chwilę zapomnieć czym są Tatry i Zakopane dzisiaj.

Waldemar Brygier


Jarosław Skowroński: "Tatry międzywojenne". Wydawnictwo Galaktyka, Łódź 2003. Okładka twarda, lakierowana, format 17,5 x 24,5 cm, stron 152, liczne archiwalne ilustracje, zdjęcia

drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-05-17, godz. 22:09, Odwiedzin: 7780
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0722351074