Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy

Wydawnictwa » Książki

Zgorzelec - Görlitz wraz z okolicznymi kościołami, dworami i pałacami

     Spośród wszystkich śląskich i Łużyckich osad, Zgorzelec jest szczególnym miastem, albowiem składa się z dwóch przedzielonych Nysą części, które przez kilkadziesiąt ostatnich lat były tak duchowo, jak i administracyjnie sobie obce. Po 1945 r. nie ukazała się w Polsce żadna książka opisująca miasto w całości. Spowodowało to zupełny brak informacji o przepięknych zabytkach po drugiej stronie Nysy. Spotkamy tutaj pamiątki po niemal wszystkich epokach w dziejach sztuki, począwszy od romanizmu aż do nowoczesności. 

     Książką tą chcemy zachęcić mieszkańców Zgorzelca do odwiedzenia Görlitz oraz jego okolic i poszukania tam tak ciekawych zabytków sztuki, a także miejsc związanych z Polską i znanymi Polakami. To było jedno z podstawowych założeń tej książki.

     Byliśmy świadomi, że nie sposób zaprezentować całego bogactwa zgorzeleckich dziejów. Każda z kamienic starego miasta ma swoją szczegółowo opisaną historię, znani są ich kolejni mieszkańcy i właściciele, od czasów późnego średniowiecza. Podobnie rzecz się ma z poszczególnymi zabytkami, o których można by zapisać wiele stronic. Staraliśmy się opis przedstawić w taki sposób, aby opowiedzieć w nim najważniejsze rzeczy, ale i nie znużyć czytającego. Przytaczamy najważniejsze inskrypcje, jakie napotkamy na swojej drodze, krążąc uliczkami oraz wokół kościołów. Dzięki nim można nawiązać bezpośredni "dialoq" z zabytkiem, gdyż najczęściej pozostawiali je byli właściciele lub sami budowniczy.

     Warto zresztą przyjrzeć się dokładnie zgorzeleckim zabytkom, gdyż wznoszący je architekci działali Również na terenie dzisiejszej Polski, przede wszystkim trzeba tutaj wspomnieć pracujących w wielu śląskich miastach - W. Rosskopfa, K. Pfüglera oraz Pöpellmanna i Karchera, którzy przyłożyli rękę do rozbudowy saskiej Warszawy.

     Aby łatwiej poruszać się z tą książką po ulicach miasta i okolicy najlepiej zaopatrzyć się w jeden z turystycznych planów obu części miasta, przyjmując zasadę, iż historia nie dzieje się w suchych datach i nawet najbardziej rozbudowanych objaśnieniach, ale na przysłowiowej ulicy, zaproponowaliśmy formę opisu bezpośredniego, opierającego się przede wszystkim na wskazywaniu miejsc, w których "działa się historia" Zgorzelca. Opisaliśmyrównież najciekawsze pałace, dwory i kościoły po wschodniej stronie miasta, a w szczególności odbudowywane właśnie Radomierzyce.

     Książkę kończy rozdział opowiadający o wydarzeniach z czasów napoleońskich, o pobycie samego imperatora i treści pisanych tu przez niego listów, pobycie polskich szwoleżerów - bohaterów spod Somosierry, a kończąc na korpusie księcia Poniatowskiego, stacjonującym pomiędzy Zgorzelcem i Żytawą latem 1813 r.

     Zresztą miasto przez całą swoją historię było osadą graniczną. Wiele lat mimo historycznych związków z Łużycami i Saksonią, administracyjnie podlegało Śląskowi, podobnie teraz jest częścią składową Dolnego Śląska, choć historycznie wiążemy je ze słowiańskimi przecież Łużycami.

     Niezwykle pomocną przy tworzeniu tej książki były zwłaszcza XIX i XX-wieczne kroniki C.G.Th. Neumana i R. Jechta. Szczególnie topografia miasta, która wyszła spod pióra tego ostatniego jest do dnia dzisiejszego niedoścignionym wzorem dla wszystkich piszących o miastach śląskich i łużyckich.

     Chcieliśmy tą książką połączyć na nowo całe miasto i ich mieszkańców. Kilkusetletnia wspólna historia jest tak wielkim dorobkiem duchowym, że kilkudziesięcioletni wycinek dziejów wydaje się mało znaczącym epizodem. Nieistniejący most przez Nysę na wysokości starego miasta jest tylko symboliczną pamiątką dawnych czasów, tak naprawdę Zgorzelec w ciągu ostatnich dziesiątek lat, nie przestał być jednym miastem, przez cały ten czas nadal było słychać bicie dzwonów dosięgających z sąsiedniego brzegu Nysy.

     Pamiętajmy również o tym, że jak mieszkańcy Görlitz mogą szukać śladów niemieckich na Śląsku, tak Polacy śladów słowiańskich w Łużycach.

Mariusz Olczak


Mariusz Olczak: "Zgorzelec - Görlitz wraz z okolicznymi kościołami, dworami i pałacami". "Obrzeża" Oficyna Wydawnicza, Zgorzelec 2003. Miękka oprawa, format 15 x 21 cm, stron 127, liczne zzarno-białe ilustracje

drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-05-17, godz. 22:04, Odwiedzin: 9060
Komentarze
padaż emilian 2005-07-18 23:04
brakowało czegoś takiego
izerski 2010-06-20 01:29
Gdzie mozna to kupić?
Zbigniew Chwastyk 2010-10-02 23:40
No właśnie, gdzie można dostać tę książkę ? Poszukuję czegoś o zabytkach Gorlitz/Zgorzelca, bo jestem zauroczony tym miastem, które przypadkowo odkryłem w takim wymiarze. Niestety nigdzie nie sposób dowiedzieć się o tych wszystkich perełkach.....
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0754370689