http://www.ksiegarnia.naszesudety.pl
Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy
Losowy produkt
z BAZARU
Lhotse. Czwarta góra ziemi

Wydawnictwa » Książki

Niderlandyzm na Śląsku...

     Tom niniejszy powstał dzięki wytrwałemu wysiłkowi i inwencji grupy młodych historyków sztuki, którzy są także jego redaktorami. Podstawy i ramy dla tego wysiłku stworzyła koleżeńska współpraca kierownictwa Katedry Filologii Niderlandzkiej i Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego. (...) Obszerna książka, którą mają Państwo przed sobą, zawiera materiały z międzynarodowej sesji, jaka odbyła się we Wrocławiu i w Legnicy od 23 do 27 maja 2001 roku. (...) 

     Sesja nie mogłaby się jednak także odbyć, gdyby nie atmosfera, jaka od ponad dziesięciu lat panuje we Wrocławiu. Po wiekach nacjonalistycznych sporów wyłania się z wolna niedostrzegalny wcześniej obraz tego miasta. Miasta, które jeszcze nie tak dawno przeżyło dramatyczny wstrząs. W wyniku szaleńczej wojny doszło tu, jak wiadomo, nie tylko do ogromnych zniszczeń, ale i wymiany w krótkim czasie prawie wszystkich mieszkańców. Zmieniły się ich narodowość, język, kultura, tradycja i wyznanie. Na ponad pięćdziesiąt lat zmienił się także ekonomiczny i polityczno-społeczny ustrój we Wrocławiu.

     Już wkrótce - mimo politycznych przeszkód - polscy historycy sztuki, którzy się tutaj znaleźli, zdali sobie sprawę z ogromnego wkładu nie tylko niemieckiej i polskiej, ale również czeskiej, włoskiej, niderlandzkiej i żydowskiej kultury w dzieje miasta. Jak wiele miast pogranicza, których egzystencja opierała się na handlu, było ono miejscem spotkań i nieustannej wymiany kulturalnej. Budowle architektoniczne, dzieła sztuk plastycznych i rzemiosła stają się ich wyrazistym zapisem. Jeszcze dzisiaj, mimo przemieszczeń i zniszczeń, mogą go odczytać wędrujący po mieście przybysze z różnych stron Europy. Języki mówione i pisane bowiem często różnią i dzielą, wymowa sztuk plastycznych natomiast może być zrozumiała dla wszystkich, nawet bez słowników.

     Wątek wpływów niderlandzkich jest nadal we Wrocławiu czytelny. Zasługa to nie tylko potęgi artystycznej "Złotych Niderlandów", które stały się drugim obok Włoch zasadniczym dla kultury europejskiej centrum o szerokim kręgu oddziaływań, ich znaczenia ekonomicznego, ale również związków intelektualnych i duchowych, jakie zostały nawiązane ze Śląskiem, zwłaszcza w czasach reformacji. Toteż ten właśnie okres przyciągał przede wszystkim dotąd uwagę badaczy, takich jak W Nickel, M. Zlat, B. Steinborn czy J. Harasimowicz. Warto jednak pamiętać, że także w sztuce średniowiecza M. Morelowski poszukiwał z pasją związków między Śląskiem a Flandrią.

     Również podczas ostatniej sesji zainteresowania większości prelegentów koncentrowały się wokół przejawów artystycznych późnego renesansu i manieryzmu. Byli jednak i tacy, którzy wykraczali poza granice chronologiczne tej epoki, wskazując na związki łączące Śląsk i Europę Środkowo-Wschodnią z kręgiem sztuki niderlandzkiej także w okresie średniowiecza i baroku, a nawet w XIX i XX wieku.

     Większość opublikowanych tutaj prac ma charakter materiałowy, poszerzając zakres wiedzy o konkretnych przejawach wpływów niderlandzkich, często w mało dotychczas znanych dziełach sztuki powstałych na Śląsku, Pomorzu, w Polsce i Czechach. Artykuły te identyfikują, porządkują i klasyfikują zgromadzony w nich materiał, nierzadko zarysowując także wyraźniej sylwetki artystyczne tworzących omawiane dzieła mistrzów. Takie uzupełnienie i wzbogacenie zabytkoznawczej podstawy dalszych badań wydają się konieczne, m.in. ze względu na to, że w dotychczasowych opracowaniach nurt niderlandzki bywał upośledzony wobec powszechnej fascynacji klasyczną formą włoską. Autorzy szeregu prac stawiają sobie ambitne zadanie wyjścia poza topograficzne i ilościowe poszerzenie kręgu badanych zjawisk, poprzez interpretację dążąc do ich pogłębionego zrozumienia, zarówno w aspekcie artystyczno-formalnym, jak ikono-graficzno-ideowym. Formowane są przy tym i definiowane nowe problemy i pojęcia, wykorzystywane następnie jako narzędzia analizy. Grupa najbardziej doświadczonych badaczy przedstawia intelektualny kontekst zjawiska ni-derlandyzmu, a także podejmuje refleksje nad metodami badania go w sztukach plastycznych i słusznie zwraca uwagę na nierozłącznie z nim związany problem wartości.

     Polecając Czytelnikom ten tom, będący wspólnym dziełem badaczy różnych pokoleń i narodowości, którzy na krótko spotkali się we Wrocławiu, wyrażam nadzieję, że odegra on swoją rolę zarówno naukową, jak i społeczną.

Jan Wrabec

Tekst pochodzi ze wstępu do książki

(red.) Mateusz Kapustka, Andrzej Kozieł, Piotr Oszczanowski: "Niderlandyzm na Śląsku i w krajach ościennych". Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2003, wydanie 1. Okładka twarda, format 220x300, stron 459, liczne ilustracje.
drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-05-17, godz. 16:21, Odwiedzin: 7785
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0808892250