Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy
Losowy produkt
z BAZARU
Czechy Północne

Wydawnictwa » Książki

Czas ocalony

     Zawsze czułem niedosyt, jeśli chodzi o historię. Zwłaszcza tę niedawno minioną, powojenną. Szpikowany jeszcze w szkole jedynie słusznymi teoriami i interpretacjami, miałem pragnienie poznania wydarzeń z innej strony, od strony ludzi, którzy ją tworzyli, dla których kiedyś była codziennością, ich życiem, czasami i śmiercią. Dlatego tak cenne są dla mnie książki, w których zwykli ludzie opowiadają o swoich losach, przeżyciach, walce, próbach przetrwania ciężkich chwil. Z takich relacji, przy odrobinie wyobraźni i skupienia, można w łatwy sposób stworzyć obraz tamtych czasów, nie zafałszowany oficjalnymi komunikatami, nie pisany przez dziennikarzy dla potrzeb gazet, a prawdziwy, ludzki, bliski i nam, bo dotykający zwykłych ludzi.

    
Taka właśnie jest książka „Czas ocalony” wydana przez Centrum Kultury i Rekreacji w Lądku Zdroju. Podtytuł głosi, że są to wspomnienia mieszkańców Lądka Zdroju i Stronia Śląskiego. Książka ta to właśnie zbiór wspomnień kilkunastu osób, które niedługo po wojnie przyjechały na Ziemię Kłodzką, by tu znaleźć swój dom, swoje miejsce nowego życia. Niejednokrotnie wyjeżdżali ze swych rodzinnych stron pod przymusem, zaledwie z tym, co zdołali unieść na własnych plecach. Smutne to historie, ale jednocześnie ciekawie opowiedziane, pełne optymizmu, chęci zadomowienia się w nowym miejscu i ciekawości tego, co przyniesie najbliższa przyszłość.

     Zasiedlanie tzw. Ziem Odzyskanych nie było łatwe. W domach przeznaczonych dla nowych gospodarzy, niejednokrotnie mieszkali jeszcze ich właściciele, Niemcy. Los związywał rodziny polskie i niemieckie, często nie potrafiące się porozumieć, o różnych kulturach, umiejętnościach rolniczych, zachowaniach i przyzwyczajeniach. Trudne to były lata, bo pełne niedomówień i niewyjaśnionych do końca spraw majątkowych, politycznych, gospodarczych. I o tym właśnie jest „Czas ocalony”. Formuła książki jest niezwykle bogata i z pewnością każdy interesujący się Sudetami, ich historią, ludźmi tutaj mieszkającymi, znajdzie w niej coś interesującego. Dla mnie były to stosunki między Niemcami a Polakami, dla kogoś innego może to być opis gospodarczego rozwoju tych ziem, dla jeszcze innego ciekawe będą opowieści o rozwoju turystyki, czy lecznictwa.

     W okolicach Stronia Śląskiego i Lądka Zdroju często można było usłyszeć język rosyjski. Rosjanie zajmowali tuż po wojnie sporą część uzdrowiska, a w okolicach Kletna były kopalnie uranu, dobrze strzeżone przez żołnierzy rosyjskich. Niewiele w przewodnikach można znaleźć o tym aspekcie historii obu miast. Wspomnienia zawarte w książce pozwalają lepiej zrozumieć tamte czasy i dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, na przykład o wypłatach górników pracujących w kopalniach uranu. Niewielu z nich było świadomych zagrożeń, jakie niesie taka praca, ci którzy wiedzieli, godzili się na to w zamian za godziwą zapłatę, najwyższą w ówczesnej Polsce. Podczas gdy średnia płaca wynosiła wtedy w kraju 3-4 tysiące złotych, górnicy z Kletna zarabiali blisko 90 tysięcy. W dzień wypłaty do kasy szli z małymi walizkami...

    
Takich ciekawych historii można wyłuskać w książce wiele. Przewijają się co chwila wśród opowieści o codziennych troskach, zmartwieniach, radościach i wspólnych zabawach. Książka to niezwykła, warta polecenia, czyta się ją jednym tchem, wtapiając się po chwili lektury w życie jej bohaterów. Chciałbym, by takich pozycji pojawiało się na naszym rynku księgarskim znacznie więcej. Na koniec warto podkreślić , że „Czas ocalony” nie powstałby, gdyby nie zaangażowanie młodzieży licealnej, która spisała wspomnienia swoich babć, krewnych, sąsiadów. Zbigniew Piotrowicz we wstępie do książki napisał: „Chwila, aby ocalić tamten czas, właśnie mija. Bezpowrotnie tracimy ostatnią, żywą nić łączącą nas z minioną epoką”. Dziękuję za zachowanie tej nici...

Waldemar Brygier


"Czas ocalony. Wspomnienia mieszkańców Lądka Zdroju i Stronia Śląskiego"
. Wydawca: Centrum Kultury i Rekreacji w Lądku Zdroju, Lądek Zdrój 2003. Stron 107, okładka miękka, lakierowana, liczne archiwalne ilustracje i zdjęcia.
drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-05-17, godz. 15:02, Odwiedzin: 7730
Komentarze
Katarzyna Montewska 2007-08-15 23:48
Chcialabym kupic ta ksiazke, ale nigdzie nie moge jej znalesc, jesli ktos wie gdzie mozna ja dostac to prosze o info :))
Pzdr
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.1081390381