Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy
Losowy produkt
z BAZARU
Niezwykła gmina Kłodzko

Artykuły

''Kanapa'' albo śmierć

     Austriacka Firma Sudety Lift nie może dojść do porozumienia z Karkonoskim Parkiem Narodowym w sprawie nowej inwestycji. Czesi zacierają ręce i w pobliskim Harrachovie budują nowe wyciągi. 

    
Na liście popierającej budowę nowego wyciągu krzesełkowego podpisało się ponad tysiąc mieszkańców kurortu. To dopiero początek akcji. Jej organizatorzy zapowiadają, że niebawem podpisów będzie kilkakrotnie więcej. 

     - Tutaj nie ma żadnej alternatywy - twierdzi Grzegorz Sokoliński, mieszkaniec miasta i przewodniczący komitetu poparcia budowy wyciągu. - Jeśli wyciąg nie zostanie wybudowany w szybkim tempie, to tej zimy umierać będziemy z głodu.
 

     Dlaczego? Ano dlatego, że od kilku lat turyści mijają Szklarską Porębę, udając się na narty do czeskiego Harrachova. Tam czeka na nich doskonale urządzony kompleks turystyczny, który wzbogaci się lada dzień o kolejny wyciąg.
 

     - Już wbetonowano w ziemię słupy, na których zawisną liny - opowiada Sokoliński. - Powstanie ośmioosobowa "kanapa', która w krótkim czasie wwiezie na szczyty Karkonoszy rzesze narciarzy.


"Kanapa" napędzi turystów
 

     Czesi się cieszą, Polacy kłócą. W Szklarskiej Porębie ostatniej zimy obłożenie w pensjonatach i hotelach jedynie w czasie Świąt Bożego Narodzenia było pełne. W styczniu spadło już jednak do około 60 procent. Oznacza to, że prawie co drugi pokój gościnny nie tylko nie zarabiał pieniędzy dla swojego właściciela. Dlatego właśnie taka determinacja w doprowadzeniu do wybudowania polskiej "kanapy' - o połowę zresztą mniejszej od czeskiej.
 

     - Chcielibyśmy, by wiodła ona od Dolnej stacji kolejki linowej na Szrenicę do Świątecznego Kamienia - mówi Jan Dębkowski, szef eksploatacji w Sudetach Lift. - "Kanapa" liczyłaby 2,2 kilometra długości i miała przepustowość 2 tysięcy osób na godzinę.
 

     Dzięki niej ożywiłby się ruch na dwóch nartostradach: Lolobrygidzie i Śnieżynce. Znikłyby również tasiemcowe kolejki na dziś istniejącym wyciągu. Korzystaliby z niego bowiem głównie narciarze mało doświadczeni, chcący pojeździć na łatwym technicznie "Puchatku".


KPN na straży przyrody
 

     Karkonoski Park Narodowy zgadza się co prawda na "kanapę', lecz pod warunkiem, że Sudety Lift zrezygnują z budowy wyciągów z Kotła Szrenickiego na Szrenicę, z Kotła Szrenickiego na Łabski Szczyt i dwóch wyciągów na Hali Łabskiego Szczytu.
 

     - To jest rozwiązanie kompromisowe - twierdzi Ryszard Mochola, dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego. - Nie można zabudować całych Karkonoszy. Coś za coś.
 

     Jan Dębkowski nie uważa jednak, że rozwiązanie ma charakter kompromisowy:
 

     - My mamy w rejonie Łabskiego Szczytu 24 hektary, a "kanapa' ma powstać na 4 hektarach. Co najwyżej możemy zrezygnować tylko z budowy odcinka z Kotła Szrenickiego na Szrenicę.
 

     Takie rozwiązanie nie odpowiada z kolei Ryszardowi Mocholi.
 

     - Uważamy, że nie można patrzeć tylko na dobro roślinek i zwierząt, bo w tym czasie wymrą wszyscy ludzie - mówi Zbigniew Misiuk. - Generalnie więc stoimy na stanowisku, że wyciąg należy zbudować i tyle.
 

     Tymczasem Łabski Szczyt i Kocioł Szrenicki są bardzo cenne pod względem przyrodniczym. Można spotkać na nich rośliny i porosty unikatowe w skali europejskiej.
 

     - Nie możemy zamienić Karkonoszy w jeden wielki wyciąg narciarski - uważa dyrektor Mochola. - Dlatego od roku powtarzamy: albo Łabski Szczyt, albo "kanapa".
 

     - Tyle tylko, że proponowane przez pana dyrektora rozwiązanie śmierdzi oszustwem - mówi Jan Dębkowski - bo za 24 hektary chce oddać zaledwie cztery.


Zbigniew Rzońca
Słowo Polskie
30 maja 2002 r.

drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-05-15, godz. 16:36, Odwiedzin: 5026
Komentarze
Falubaz 2007-12-28 16:51
Komuna i tyle. Jakiś baran chce chronić kilka roślinek, a ludzie mają się zabijać w kolejkach do wyciągu. W Czechach budują po kilka wyciągów, a u nas jednego nie mogą zbudować. Pamiętajcie jak na narty to tylko do Czech. Szklarska to komuna!
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0783689022