http://www.ksiegarnia.naszesudety.pl
Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy

Artykuły

W Domu Gerharta Hauptmanna

    Nie będzie to zwyczajne muzeum, powszechnie kojarzone przede wszystkim jako sterylne, pomnikowe wnętrze z gablotami pełnymi cennych pamiątek minionego czasu, na które można jedynie popatrzeć przez szybę. Dom Gerharta Hauptmanna w Jeleniej Górze-Jagniątkowie ma stać się prawdziwym domem kultury i sztuki, stale tętniącym prawdziwym życiem, nie tylko okazjonalnym. Jest otwarty dla wszystkich gości, którzy zechcą tutaj zajrzeć, obejrzeć, dotknąć, posłuchać. Mile widziani są turyści, których przyjeżdża coraz więcej. Szczególnie gorąco będą tutaj jednak witani twórcy kultury, którzy miejsce to zechcą wykorzystywać jako dom pracy twórczej - naukowcy, artyści oraz animatorzy wszelkich działań kulturotwórczych. Właśnie z myślą o tej grupie gości przygotowywana jest atrakcyjna, konferencyjno-naukowa część obiektu, naznaczona duchem historii i wyposażana w nowoczesną bazę techniczną.

Nowe oblicze

    Dom niemieckiego pisarza - noblisty Gerharta Hauptmanna ma już ponad stuletnią historię. Ziemię pod dom G. Hauptmann kupił jeszcze w 1899 roku. Budowa rozpoczęta została w czerwcu 1900 r. Piękny budynek zaprojektował architekt Hans Grisebach. Inwestycja pochłonęła 200 tys. marek. G. Hauptmann wprowadził się do gotowej już willi „Wiesenstein” dokładnie 10 sierpnia 1901 r. Dokładnie 100 lat później oficjalnie rozpoczęło się nowe życie tego obiektu podyktowane hauptmannowską spuścizną.

   
G. Hauptmann mieszkał i tworzył w Jagniątkowie do 1946 roku. W 1945 roku obserwował pojawienie się na tym terenie wojsk radzieckich. Mimo brzemiennego w skutki zawirowania historii postanowił zostać. I tutaj umarł. Po jego śmierci literaci nie chcieli zagospodarować tego miejsca. W 1949 roku budynek zmieniono więc w „Warszawiankę”, czyli Dom Wczasów Dziecięcych. W tej postaci dotrwał do lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia i dopiero wówczas zaczęto myśleć o zmianie charakteru obiektu i przeznaczeniu go na cele odpowiadające potędze ducha i randze twórczości noblisty, który to miejsce stworzył i zamierzał przeznaczyć na muzeum. W 1993 roku przeprowadzono konserwację niezwykle cennych polichromii autorstwa Johannesa M. Avenariusa, które okazały hol wielkiej willi przekształciły w słynną już „Rajską halę” witającą wszystkich wkraczających do wnętrza gości. Ostatnie pięć lat ubiegłego wieku to już właściwie praca nad stworzeniem obecnego charakteru obiektu, oparta na ścisłej współpracy polsko-niemieckiej. 1 września tego roku podczas uroczystości z udziałem premierów Polski i Saksonii oficjalnie otwarto Dom Gerharta Hauptmanna jako Muzeum i Centrum Spotkań, Wymiany i Badań.

Muzeum

   
Część muzealna domu funkcjonuje już na pełnych obrotach. W samym domu po wojnie uchowało się niewiele oryginalnych pamiątek po G. Hauptmannie. Wiele jednak przekazała na rzecz placówki rodzina pisarza. Wartościowe eksponaty udało się też wypożyczyć z innych muzealnych kolekcji. Tym sposobem powstał zbiór pozwalający na stworzenie stałej ekspozycji poświęconej życiu i twórczości G. Hauptmanna, która będzie modyfikowana zależnie od nowych eksponatów pozyskiwanych do kolekcji. Można oglądać już pierwszą czasową wystawę „100 lat Willi Wiesenstein” w całości poświęconą historii domu i obecności w nim G. Hauptmanna. Wystawę tworzą przede wszystkim fotografie i dokumenty ilustrujący losy tego miejsca od chwili budowy po dzisiejsze wydarzenia. Do zwiedzania udostępniona jest również część pomieszczeń domu z elementami oryginalnego wyposażenia z czasów G. Hauptmanna.

    - Chcemy „odczarować” to miejsce, całkowicie zmienić jego wizerunek - wyjaśnia dyrektor placówki Robert Szuber. - Chcemy przede wszystkim przyzwyczaić wszystkich do tego, że dziś jest to już obiekt w pełni otwarty dla każdego. To ważne, bo w świadomości mieszkańców okolic wciąż tkwi przekonanie, że nie można tutaj wejść, że to wciąż jest obiekt zamknięty. Również w części muzealnej pragniemy złamać stereotypy. Już w przyszłym roku stałej ekspozycji poświęconej G. Hauptmannowi chcemy nadać zupełnie nową oprawę. Zamierzamy wykorzystać najnowsze techniki, tak by wzbogacić prezentacje o dźwiękowo-filmowy wymiar. A okazję mamy ku temu doskonałą i wręcz wymuszającą szczególną oprawę. W przyszłym roku świętować bowiem będziemy 140-lecie urodzin pisarza i 90-lecie przyznania mu Nagrody Nobla.

Centrum spotkań

   
Dom ożywić mają przede wszystkim spotkania twórców i wydarzenia z najróżniejszych dziedzin sztuki. Działalność realizowana będzie w dwóch częściach. Pierwsza pomyślana jest z myślą o gościach - turystach, miłośnikach literatury, muzyki, sztuk plastycznych i wszystkich mieszkańcach okolicy, którzy będą chcieli traktować to miejsce, jako swoiste centrum kultury. Z myślą o nich organizowane będą kameralne koncerty, wieczory autorskie, wystawy czasowe z różnych dziedzin sztuki, spektakle teatralne w naturalnej scenerii domu, wreszcie wycieczki śladami G. Hauptmanna. Gospodarze obiektu mają tu mnóstwo ambitnych planów, których realizacja zależeć będzie wyłącznie od możliwości finansowych i współpracy z innymi placówkami kultury - choćby jeleniogórskimi teatrami, filharmonią i takimi samymi placówkami zza naszej zachodniej granicy.

   
Bardzo ważny filar stanowi też działalność edukacyjna orientowana na pielęgnowanie tradycji kulturowych regionu. Ta propozycja skierowana jest przede wszystkim do szkół i grup młodzieży, które już dziś zapraszane są do domu na niezwykłe lekcje historii i literatury.

   
Druga część działalności Centrum Spotkań to organizowanie sympozjów naukowych i międzynarodowych spotkań poświęconych przede wszystkim tematyce twórczości G. Hauptmanna i literaturze śląskiej. Miejsce do takich spotkań jest wprost idealne. Zderzenie właśnie w tym regionie trzech kultur: polskiej, czeskiej i niemieckiej stwarza szczególne warunki do aktywności na tym polu.

   
W ciągu najbliższych dwóch lat w domu powstać ma specjalistyczna biblioteka naukowa poświęcona przede wszystkim tematyce hauptmannowskiej, ale nie tylko. Dla gości udostępnione są już dwie sale konferencyjne, w których już odbywały się pierwsze wydarzenia. Przygotowywane są już też pokoje gościnne dla stypendystów, którzy będą pracować w domu, i osobistości ze świata nauki i sztuki, które będą tutaj zapraszane. W przepięknych, niezwykle nastrojowych wnętrzach wyremontowanych z myślą o odpowiednim standardzie hotelowym brakuje jedynie wyposażenia. Pojawi się ono natychmiast, gdy tylko będą pieniądze na ten cel. Jeleniej Góry, która jest właścicielem domu, zwyczajnie nie stać na błyskawiczne zakończenie wszelkich niezbędnych inwestycji. Na barkach miasta spoczywają jednak wszelkie bieżące koszty związane z utrzymywanie obiektu i uposażenie pracowników. Tymczasem dodatkowe środki z polskich, niemieckich i europejskich źródeł pozabudżetowych, istotnie wspierające funkcjonowanie domu, mogą być przeznaczane wyłącznie na realizację konkretnych projektów, edukacyjnych czy naukowych.

   
- Wierzę jednak, że stosukowo szybko uda się wyposażyć cały obiekt i uruchomić działalność w pełnym, planowanym zakresie - przekonuje Robert Szuber. - Tym bardziej, że już ruszyliśmy z działalnością programową, a efekty najlepiej przekonują do zasadności inwestycji. W miarę możliwości finansowych będziemy rozszerzać działalność i przywracać do życia kolejne, dziś jeszcze nie w pełni wykorzystywane części obiektu. Myślimy choćby o winiarni połączonej z kawiarenką internetową. Mamy na nią świetne miejsce, wiemy też, że taka kawiarnia byłaby ważną i potrzebną częścią zaplecza technicznego Centrum Spotkań. Chcemy także odrestaurować przepiękny, zabytkowy park otaczający budynek. Myślimy o sprowadzeniu na swoje miejsce kamiennej rzeźby „Hanusi”, która dawniej zdobiła część parku przy wejściu do domu, a dziś, mocno zniszczona, stoi na terenie basenu miejskiego. To tylko kilka z wielu zamierzeń. Nie wszystko można jednak zrobić od razu.

   
Dla tych, którzy chcieliby poznać Dom Gerharta Hauptmanna na odległość, przygotowano interesujące i bogate informacyjnie strony internetowe placówki pod adresem www.dom-gerharta-hauptmanna.pl. Ale ani monitor, ani zdjęcia nie oddadzą w pełni uroków tego miejsca.


Daniel Antosik

drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-05-15, godz. 14:38, Odwiedzin: 5625
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.1059901714