http://www.ksiegarnia.naszesudety.pl
Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy

Artykuły

Dobry produkt

    Korona Gór Polski - ta nazwa ustanowiona przez naszą redakcję w 1997 roku zrobiła niebywała karierę. Nie ma już w świecie turystycznym nikogo, kto nie wiedziałby co ona znaczy. Także Klub Zdobywców tej korony działający przy „Poznaj swój kraj”.

    - To strzał w dziesiątkę - słyszymy nieraz od różnych osób, które z uznaniem mówią o tym przedsięwzięciu. To wspaniała sprawa - twierdzą uczestnicy naszych wypraw, podczas których niebywały program i nastrój przysparzają nowe rzesze zwolenników zdobywania Korony.

    Przez pewien czas niektórzy z niedowierzaniem patrzyli na to, co z Koroną zaczęła robić redakcja. Niektórzy zaskoczeni powodzeniem idei i rosnącą liczbą członków Klubu zawistnie próbowali rzucać ziarna zazdrości podważając np. zasady działania klubowego. To prawda, że są one nietypowe, że Klub działa bez zarządu, bez składek członkowskich, że jego Jedynym celem jest popularyzowanie idei zdobywania szczytów i ułatwianie jej realizacji przez osoby decydujące się na taki wysiłek. Takie założenia przyjęte zostały na pamiętnym spotkaniu założycielskim, od którego konsekwentnie, z uporem powtarzamy, że Korona Gór Polski to rzecz wyjątkowa. Ma ona na celu zainteresowanie turystów poznawaniem pasm górskich mało popularnych, a tym samym wpłynąć na pomniejszenie nawału wędrowców przyzwyczajonych do wyjazdu tylko w Tatry, Pieniny, czy na Śnieżkę. Stawia ona także na równi z wejściem na najwyższe szczyty powinność poznawania tych gór, ich walorów krajoznawczych. Dlatego też nie zachęcamy nikogo do sprinterskiego zaliczania wejść na szczyty, nie patronujemy pomysłom bicia rekordu szybkości w zdobywaniu Korony. Wręcz przeciwnie - każdą naszą wyprawą udowadniamy, że wejście na szczyt musi być wzorową lekcją poznania gór, ich dziejów i bogactwa naturalnego, także ludzi mieszkających w tym rejonie. Każda wyprawa - obojętne czy grupowa czy indywidualna członka Klubu powinna być także głębokim przeżyciem dla uczestnika.

    Jak każdy dobry produkt Korona stała się łasym kąskiem dla różnych grup i firm, próbujących zbić na niej swój kapitał. Oto np. organizacja działająca od kilkudziesięciu lat nie wymyśliwszy wcześniej tego, ogłasza własną Koronę, wzorowaną na naszej - Gór Polski. Oto inne stowarzyszenie chcąc pozyskać zwolenników dla swej niedawno utworzonej, choć mało popularnej organizacji ogłasza wyprawy po Koronę Gór Polski wylansowaną już przez „Poznaj swój kraj”. Oto nowe czasopismo wchodzące dopiero na rynek, wprowadza na swe łamy naszą Koronę niczym własny pomysł nie zająknąwszy się nawet, że ogłosił ją „Poznaj swój kraj”, Ba, jedno z biur podróży nawet nam podesłało ofertę handlową, w której każda z wypraw robionych w/g naszych wzorów jest czterokrotnie droższą czyli z pewnością przynosi niemały zysk organizatorowi. Oczywiście Koronę Gór Polski lansuje „Poznaj swój kraj”, ale czy ktoś z klientów biura będzie wnikał w to, że nasz miesięcznik nie ma nic wspólnego z tym biurem?

    We współczesnym świecie drapieżnego biznesu rzadko kto zważa na zasady etyczne, rzadko kto zachowuje się lojalnie, po dżentelmeńsku. Dlatego też redakcja zmuszona została do zarejestrowania zarówno nazwy Korona Gór Polski, jak i nazwy Klubu Zdobywców w Urzędzie Patentowym RP, o czym od dłuższego czasu oficjalnie informujemy na naszych lamach.

    I nikt już nie może powiedzieć, że nie wie o prawie „Poznaj swój kraj” do własności tej nazwy, o ochronie prawnej tego znaku towarowego. W ostatnim czasie podjęliśmy działania służące poskromieniu zawłaszczania Korony Gór Polski. Kilka podmiotów gospodarczych na nasze żądanie odstąpiło od używania tej nazwy dla własnych korzyści. Niektórzy jeszcze przed wezwaniem sądowym - sami zgłosili się ze słowem „przepraszamy”. Innych, funkcjonujących także w internecie i bezprawnie wykorzystujących nie tylko Koronę Gór Polski, ale nawet nasz tytuł „Poznaj swój kraj” dla przyciągnięcia klientów, będziemy zaskarżać do sądu. Nie może bowiem tak być, że po kilku latach żmudnej pracy redakcji, która wylansowała i utrwaliła na rynku dobry - mówiąc językiem biznesu - produkt, inni bezkarnie kradli go dla pomnożenia własnych korzyści.

    Klub Zdobywców Korony Gór Polski jako instytucja nie przynosi nam finansowego zysku. Wręcz przeciwnie - to redakcja, a właściwie wydawca finansuje działalność klubową, organizację wypraw, ubezpieczenie ich uczestników, wszystkie przedsięwzięcia programowe. To dzięki zabiegom naszej redakcji coraz większe są przywileje członków Klubu, po które już inni próbowali wyciągnąć rękę. Dlatego też zmieniamy zasadę korzystania z tych przywilejów, wprowadzając coroczną kartę klubową. A że wiązana jest ona z prenumeratą? - to żadna sprawa - jak powiedzieli członkowie Klubu. Przecież wszyscy czytają „Poznaj swój kraj”!

Komentarz do artykułu

drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-05-15, godz. 13:03, Odwiedzin: 5699
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0863740444