Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy
Losowy produkt
z BAZARU
Góry Izerskie (mapa laminowana)

Wycieczki » Piesze » Góry i Pogórze Orlickie

Przygraniczna zimowa wędrówka - Zbigniew Walczak

Náchod - Dobrošov - Česká Čermná - Brzozowie - Kudowa Zdrój


     Zastanawiałem się jak "połączyć spacerkiem" graniczne miasta Náchod i Kudowę Zdrój. Rzecz jasna nie zatłoczoną szosą, tą do przejścia drogowego Kudowa Słone. Lepszym rozwiązaniem jest spacer ulicą "Nad Potokiem" dalej do miejscowości Słone (stanowiącej "dzielnicę" Kudowy). Niestety nie sposób ominąć przejścia drogowego Kudowa Słone na którym musimy się pojawić z dokumentami. Tuż za granicą, w Běelovsi (dzielnica Náchodu) są już znakowane szlaki piesze umożliwiające przyjemny spacerek wzdłuż Metují do centrum miasta.

     Ułatwieniem w realizacji tego pomysłu okazało się utworzone od niedawna przejście turystyczne w Kudowie Brzozowiu. Jeśli znajdziemy się w Kudowie Zdrój dobrym pomysłem jest podjechanie autobusem PKS (o godz. 8.55 za 5,80 zł.) do centrum Náchodu. Tuż za dworcem ČSAD znajduje się dobrze oznakowany węzeł szlaków. Z tego miejsca proponuję rozpocząć naszą wędrówkę "z ziemi czeskiej do Polski". Przechodzimy w lewo przez przejazd kolejowy wraz z kilkoma kolorowymi znakami szlaków pieszych. Wkrótce mijamy browar produkujący znane piwo "Primator". Przy browarze możemy nabyć piwo po niezwykle atrakcyjnej cenie 7 Kč. 

     Pierwszym celem naszej wędrówki było schronisko "Jiráskova chata". Wybrałem kolor niebieski szlaku bo bardzo mi "pasował" do błękitu Metuji, Alicja akceptowała ten pomysł. Naprawdę warto wędrować urokliwą wysoką skarpą wzdłuż rzeki. Z lewej strony Metuja, z prawej ściana lasu. Tutaj właśnie poprowadzono ścieżkę "spacerowo - dydaktyczną" - "Lasy Náchodu". Miejsce to prezentowane jest w estetycznych, niezniszczonych gablotach. Tuż za wyciągiem narciarskim "żegnamy" się z Metują i zaczynamy "nabierać wysokości". "Wspinamy" się przecież Náchodską vrchoviną aż na wysokość 624 m n.p.m (punkt widokowy obok schroniska). Ten odcinek w warunkach zimowych przeszliśmy w niespełna 2 godziny.

     Schronisko "Jiráskova chata" wybudowane zostało w stylu ludowym na początku XX w. Bryła jest tak charakterystyczna że łatwo rozpoznawalna z dalszych odległości. Odpoczynek w nim jest prawdziwą przyjemnością. Składa się na to wystrój, przystępne ceny, itd. Prezentuje się wspaniale, posiada przepiękną wieżę widokową. Obok krzyż wzniesiony ku pamięci zarazy z 1713 r. Jest też obelisk ku czci poległych w I wojnie światowej. Ładna rozległa panorama na położony w dole Náchod ale także na góry czyli Orlickie hory. To nagroda za trud podejścia.

     Kilka kolorowych znaków szlaku pieszego biegnie początkowo razem ze schroniska do węzła szlaków tuż nad Dobrošovem. Z tego miejsca widać już twierdzę i inne budowle obronne z lat trzydziestych, udostępnione w sezonie letnim do zwiedzania. Zimą pokrywa śniegu w tym rejonie bywa znaczna, więc utrudnienie to należy uwzględnić planując wędrówkę. Z twierdzy schodzimy szlakiem żółtym poprowadzonym głównie lasem do miejscowości Česká Čermná. To sympatyczna, cicha, zadbana miejscowość, warto zwrócić uwagę na prawie 200-letnie lipy. Po zapoznaniu się z ostatnią czeską wioską na szlaku udajemy się na przejście turystyczne Česká Čermná - Kudowa Brzozowie. Szlak żółty ucieka nam w prawo kierując się do Novego Hradka. Gdy idąc w lewo przekroczymy wymienione przejście turystyczne pojawią się znaki niebieskie. Nam wędrówka ze schroniska do przejścia zajęła w warunkach zimowych około 1,5 godziny. 

     W Brzozowiu znajduje się interesujący kościół barokowy, mieliśmy szczęście - był otwarty, więc mogliśmy się pomodlić i obejrzeć jego ciekawe wnętrze. Obok interesująca wolnostojąca dzwonnica. Podchodzimy szlakiem powyżej wioski na wysokość około 500 m n.p.m., już można dojrzeć "metę" naszej wędrówki. Ale najpierw "obowiązkowo" musimy zejść do Zielonej Doliny. Jest tam miejsce niezwykłe, którego historia sięga aż 1830 roku. Mam na myśli źródło Marii i Kaplicę Matki Boskiej Bolesnej. Miejsce kultu religijnego w leśnej dolince z zawieszonymi licznie obrazami i obrazkami Matki Bolesnej. Kto tam dotrze szerzej zapozna się z historią tego miejsca przedstawioną na drzwiach kaplicy. Jeszcze jedno podejście z dolinki na punkt widokowy z którego Kudowa Zdrój jest doskonale widoczna. Kierunek wyznacza nam teraz nadajnik umieszczony na Wzgórzu Kaplicznym.

     Możemy zrobić zakupy w przygranicznym bazarze znajdującym się tuż przy naszym szlaku. Jeśli nam dokucza głód albo chcemy uczcić przejście można wstąpić do "Zagrody w Starym Młynie", w pobliżu naszego szlaku. Nawet zimą można pooglądać pływające pstrągi lub wyłowiwszy z apetytem zjeść.

Zbigniew Walczak

drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-04-27, godz. 09:22, Odwiedzin: 4764
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0747611523