http://www.ksiegarnia.naszesudety.pl
Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy
Losowy produkt
z BAZARU
Okolice Oleśnicy

Wycieczki » Piesze » Góry i Pogórze Orlickie

Na Orlicę - 9 czerwca 2002

    Właściwie to motorem tej wycieczki była chęć zjedzenia po wielu miesiącach niebytności w Czechach, jakiegoś obiadu u naszych południowych sąsiadów, okraszonego piwkiem, a może nawet dwoma. Akurat tego dnia kończyliśmy organizowany przez Akademicki Klub Turystyczny I Rajd Integracyjny dla Dzieci Niepełnosprawnych z noclegiem w Lasówce. Podjechałem więc z całą grupą autokarem do Zieleńca i rozpocząłem mozolną wspinaczkę do przejścia granicznego w pobliżu Masarykovej Chaty na Šerlichu. 

     Najpierw chciałem iść szlakiem niebieskim, ale okazało się że strasznie nim dookoła się idzie, więc postanowiłem pójść ścieżką odchodzącą od szlaku na skróty w kierunku przejścia. Ścieżka była bardzo wyraźna, ale tylko do czasu, bo przerodziła się wkrótce w trawiasty dywan, akurat w sam raz na odpoczynek. Jeszcze kilkanaście metrów i znów znalazłem się na szlaku niebieskim. Po dojściu do wyciągu narciarskiego, szlak przez chwilę prowadzi dość stromo, po czym już łagodniej do budki strażnika granicznego. Jeszcze tylko kontrola paszportu i już siedziałem przy złocistym napoju w Masarykovej chacie.

     Dla potrzeb strony spisałem trochę świeżych informacji ze schroniska, które znalazły się na podstronie poświęconej Šerlichovi. Pogadałem też moim kulawym czeskim z dzierżawcą schroniska i skończyło się na mojej obietnicy przetłumaczenia mu jadłospisu na język polski. Zajęła się tym oczywiście Kasia, miłośniczka języka czeskiego.

     Dalsza część wędrówki jest naprawdę przyjemna, bo wiedzie głównym grzbietem Gór Orlickich. Po kilkunastu minutach doszedłem do rezerwatu "Bukačka", chroniącego fragment lasu bukowego z bogatym podszyciem. Przy granicy rezerwatu jest krótka informacja o nim. Potem trochę dreptania lasem wzdłuż granicy, by w końcu odbić na Polomský vrch przez Polomské sedlo 1015 m. Potem znów do granicy na szczyt Vrchmezí, nazywany po polskiej stronie Orlicą. Pod szczytem stoi duża tablica informacyjna z opisem tego miejsca. A miejsce to ciekawe, bo do 1946 roku stało tutaj schronisko z wieżą widokową, co pokazuje reprodukcja starej pocztówki, umieszczona na tablicy. Szkoda, że nie ma już tutaj schroniska.

     Od miejsca, gdzie znajduje się tablica informacyjna, szlak czerwony ostro schodzi w dół w kierunku Olešnicy, gdzie miałem nadzieję na dobry obiadek. Droga wiedzie początkowo lasem, aby pod koniec wejść na rozległe łąki, którymi wyprowadza do górnej części wsi. Trochę bolało, że aby dojść do centrum miejscowości musiałem stracić trochę wysokości, którą później znowu musiałem zdobywać, no ale cóż - żołądek zaczynał się dopominać swego. Obiad był oczywiście pyszny, dwa piwa również i to wszystko, jak to w Czechach bywa, za całkiem niewielkie pieniądze.

     Później jednak czekała mnie wędrówka w górę do przejścia granicznego, gdzie z centrum miejscowości prowadzi szlak żółty. Na początku, mniej więcej przez półtora kilometra wiedzie bardzo ciekawą i przyjemną dróżką wśród domów, a później domków letniskowych. Spokojnie, cicho, żadnych samochodów, miękkie podłoże. Niestety wszystko co dobre się kończy i w końcu szlak wychodzi na asfalt i już prawie do końca trzeba po nim dreptać. Na przejściu oczywiście nie było żadnego żołnierza i spokojnie przeszedłem na polską stronę.
 

     Dalej chciałem pójść czerwonym szlakiem do Dusznik Zdroju, ale początkowo prowadził on asfaltem, więc zobaczywszy na mapie skrót, który zaczynał się po drugiej stronie drogi, postanowiłem z niego skorzystać. Gdy już nim szedłem zastanawiałem się dlaczego znakujący szlak nie poprowadzili go tędy, tylko ruchliwą czasami drogą. Zagadka szybko się wyjaśniła, gdy leśna droga zmieniła się w ścieżkę, a w końcu zniknęła na obszernej łące. Mężnie jeszcze przedzierałem się przez trawy i chaszcze, ale w końcu zrezygnowałem i wspiąłem się do drogi, którą prowadził szlak czerwony.
 

     trzeba oddać honor znakarzom, że dobrze poprowadzili szlak. Zresztą późniejszy jego przebieg również jest ciekawy i miejscami dość malowniczy. Trzeba jednak być czujnym, bo jest kilka miejsc, gdzie można zgubić znaki. Po dojściu do asfaltowej alejki spacerowej, postanowiłem nią zejść już do Dusznik, gdzie kilkanaście minut po przyjściu na przystanek podjechał autobus do Wrocławia.


Drogowskazy na szlaku:


Šerlich
Šerlišský mlýn
Sedloňov BUS
Nové Město n/Metují
1,5 km
6,5 km
23 km
Pod Velkou Deštnou
Hanička
Bukačka
Vrchmezí
Nový Hrádek
3,5 km
23,5 km
1 km
4,5 km
16 km
Bedřichovka
Deštné v O.h. (Zakouti)
Deštné v O.h.
Polomský kopec
5 km
3,5 km
6,5 km
16 km

Bukačka 985 m
Šerlišský mlýn
Deštné Zakouti
Nad sv. Matoušem
1 km
4,5 km
6 km
Polomské sedlo 1015 m
Pod Sedloňovskym vrchem
Sedloňovský černý křiž
Deštné v O.h.
0,5 km
1,5 km
6 km
Pod Velkou Deštnou
Vrchmezí
Nový Hrádek
7 km
1 km
12,5 km
Polomský kopec 1050 m
Nad Ruskym udolí
Sedloňov
Bedřichovka
1,5 km
4 km
21 km
Vrchmezí 1084 m
Olešnice v O.h.
Dlouhé
Nový Hrádek
Polomský kopec
Bukačka
Šerlich
5,5 km
9 km
11 km
0,5 km
3,5 km
4,5 km
Olešnice v O.h.
Zelinkův Mlýn
Nový Hrádek
Peklo
Vrchmezí
Šerlich
3 km
6,5 km
13,5 km
4,5 km
9,5 km
Šerlišský mlýn
Luisino údolí
7,5 km
13 km
Čihalka
Przejście graniczne
3,5 km
4 km
Čihalka (przejście graniczne) 787 m
Duszniki Zdrój
Zieleniec
1,30 h
2 h
Kocioł
Lewin Kłodzki
Orlica
Zieleniec
1,15 h
2,45 h
1,15 h
2,15 h
Olešnice v O.h. 4 km
drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2005-04-27, godz. 09:16, Odwiedzin: 4801
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0666239262