http://www.ksiegarnia.naszesudety.pl
Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy

Wydawnictwa » Książki

Opowieść o Aesculapie

 
     To jest książka o współczesnych pozytywistach, którzy robiąc swoje, zbudowali dzieło gigantyczne. Niemożliwe do wykonania. W sferze materialnej to jest Mikrostacja Sportów Zimowych i Letnich na Łysej Górze w Dziwiszowie koło Jeleniej Góry. W Górach Kaczawskich. Czyli wcale nie w Karkonoszach, gdzie zazwyczaj jeździ się na narty.

     "Opowieść o Aesculapie" to porządnie i fachowo napisana książka, oparta na dokumentach, bogata ilustrowana zdjęciami. W niezwykle powściągliwy sposób ukazuje drogę rodzenia się i narastania tego dzieła. Najpierw był człowiek, który nie wiedział, że tego się nie da zrobić – Stanisław Rażniewski. Potem przekonał do pomocy żonę – Teresę Rażniewską, ona innych... A dalej poszło jak z tą kulą śniegową... Choć nie było tylko z górki...

     Od początku to nie miało być przedsięwzięcie biznesowe, oni mieli inne cele. Postanowili wychować pokolenie ludzi, którzy kochają góry i umieją z nich korzystać. W tym celu już latem zbierali dzieci i wozili je w góry, wędrowali z nimi po stokach, przygotowywali do nart. A kiedy spadał śnieg metodycznie uczyli jeździć.


     Przy wydatnej pomocy wielu ludzi dobrej woli w ciągu trzech dziesięcioleci stworzyli Stowarzyszenie Aesculap, posiadacza stoku z wielohektarowym obszarem ziemi, z licznymi wyspecjalizowanymi budynkami, z wyciągami, z urządzeniami do naśnieżania, z ratrakami, z końmi pod wierzch, nawet z hulajnogami, na których można zjeżdżać ze stoku latem…

     Ale najwięcej warte jest to, co stworzyli w sferze pozamaterialnej. Pozostawili mianowicie w sercach setek ludzi ślad nie do zatarcia – jedyną taką przygodę życia – symbiozę z górami poprzez narty. Stworzyli etos ludzi zaradnych, dobrze wychowanych i porządnie wychowujących następne pokolenie. Przejście przez szkołę Aesculapa dla każdego uczestnika było i jest nobilitacją. Pod hasłem „wychowanie przez góry i dla gór" kilka już pokoleń – przede wszystkim jeleniogórzan – zostało przekonanych do ruchu, do zdrowego, sportowego trybu życia. Niektórzy z nich zostali nawet sportowcami wyczynowymi z wynikami na skalę międzynarodową, choć wcale nie to było celem tego przedsięwzięcia, stało się tak przy okazji.
Można też powiedzieć, że „przy okazji” mieszkańcy Jeleniej Góry i okolic mają zimą dobrze zorganizowany stok narciarski, z którego masowo korzystają, choć większość z nich nigdy do szkółek narciarskich Aesculapa nie chodziła.

     Aesculap jest fenomenem na skalę krajową. Czytajcie o nim koniecznie!

[Romuald Witczak]


Roman Prystrom: Opowieść o Aesculapie. Zwykła historia niezwykłych ludzi. Ad Rem, Jelenie Góra 2013, format A4, ss. 192
drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2013-12-04, godz. 22:50, Odwiedzin: 3531
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0878839493