Szanowni Państwo! Niniejsza strona to archiwum Serwisu NaszeSudety.pl... Po najnowsze informacje z Sudetów zapraszamy na www.naszesudety.pl
 
mapa serwisu  mapa serwisu
facebook

Polecamy

Artykuły

Petronimia Bażynowych Skał, cz. 2

                        PETRONIMIA  BAŻYNOWYCH  SKAŁ  W  KARKONOSZACH

                                   Część druga: Skały Pośrednie

 

     Skały Pośrednie rozciągają się od Rozdroża nad Dromaderem do Ścieżki nad Reglami. Na odcinku ok. 750 m od Rozdroża do Maszkary, teren wznosi się o 100 m. Jest to najbardziej stroma część powiersza Hutniczego Grzbietu. W dodatku dzika, całkowicie zarośnięta świerkiem, pełna wysięków, wykrotów i bar, które trzeba obchodzić. Właśnie od tego „ochodzenia”, grzbiet zaczyna być rozdeptywany i prędzej, czy później spotka go los Akademickiej Ścieżki na Węglarskim Uboczu.

     Jedynym ratunkiem jest restytucja Bażynowej Ściezki, która skupi cały ruch po grzbiecie i uchroni go od dewastacji. Nie wmawiajmy sobie, że dobrym rozwiązaniem jest kasowanie lub zamykanie przejść, czy surowe zakazywanie, które tylko prowokuje do jego przekraczania, ponieważ żaden administrator nie zdoła stale i konsekwentnie, płynąć pod prąd turystycznych oczekiwań.

     Ponad czterdzieści lat temu, Bażynową Ścieżką przechodziły studenckie obozy wędrowne z Chatki AKT do Ścieżki nad Reglami a docelowo do Domku Myśliwskiego. Czas przejścia z chatki do Maszkary nie przekraczał 20 minut. W dzisiejszych warunkach na taki czas zdobyć się może wyłącznie zawodnik w biegu na orientację. Zaznaczone na mapce ścieżki, poza Skrócikiem, Rudnicką Ścieżką i Ścieżką nad Reglami, istnieją tylko wirtualnie tzn. w tych miejscach powinny być. Umieściliśmy je tam, aby dać do zrozumienia Nadleśnictwu ‘Śnieżka’ w Kowarach, że pamięć mamy dobrą. Aktualnie, najtrudniejszy jest marsz grzbietem pod górę i na ślepo. Należy pamiętać, że skalne grupy nie wyrastają wzdłuż linii grzbietu, lecz skośnie do niej na kierunku zbliżonym do SE-NW.

     Zależy nam, aby Bażynowa Ścieżka odżyła, a Bażynowe Skały stały się atrakcją na skalę europejską, co wymaga zachodu nie tylko KPN. W międzyczasie będziemy taplali się w barach, łamali nogi na wykrotach, kłuli lica przeciskając się pomiędzy chojakami i skakali po rumowisku z przekonaniem, że jeszcze raz się uda... Tak bowiem wyglądają aktualne warunki turystyki pieszej na Skałach Pośrednich. Skały te w całości znajdują się poza obszarem Karkonoskiego Parku Narodowego. Granica Parku biegnie od Sopotu /Hutniczej Wody/ wzdłuż Rudnickiej Ścieżki, aż do Ścieżki nad Reglami, pozostawiając Maszkarę i Samotnika poza obszarem chronionym. Tym samym musimy sprostować informację podaną w pierwszej części artykułu jako błędną. Wynikła ona z faktu, że na ogół mapy turystyczne nie podają prawdziwego przebiegu granicy KPN na odcinku Sopot – Maszkara. Tak więc uwagi tam poczynione pod adresem Dyrekcji KPN odnoszą się do kowarskiego nadleśnictwa . Co do nazewnictwa to jest ono rodzime, ponieważ żadna ze Skał Pośrednich nie posiadała nazwy niemieckiej. Bańkowski wyjaśnia, że przymiotnik „pośredni’ pochodzi od staropolskiego przysłówka pośrzód  tj. po środku. Z kolei pośrzód, dzisiaj pośród, był już w piętnastowiecznym Psałterzu Floriańskim jako skrót po śrzodu. Psalm 101 <25> Nie odzywaj mię wpośrzod dniow mych, od pokolenie aż do pokolenie lata twoja. 




Zdjęcie satelitarne: OKOLICA MASZKARY
P - Przepadliny, R - Rudnica, B - Bierzwień, M - Maszkara, C - Caban, mr - Mały Rup, S - Samotnik


Mapka Skał Pośrednich: 31 - Dromader (Skały Nadolne), 32 - Arka, 33 - Rozdeptaniec, 34 - Czermne,
35 - Struś, 36 -  Graniasta, 37 - Kowalnia, 38 - Kostka, 39 - Wilk, 40 - Bikorn, 41 - Klocki, 42 - Koralowe
Ułomki, 43 - Ołtarzowa, 44 - Foczka, 45 - Stołowa, 46 - Przepadliny, 47 - Rudnica, 48 - Bierzwień,
49 - Maszkara, 50 - Caban, 51 - Mały Rup, 52 - Samotnik
Opracowanie: J.K. Bieńkowski, M. Szczepański




32. Arka.

     Skała Pośrednia najbliższa Dromadera. Leży powyżej Rozdroża nad Dromaderem, pomiędzy Bażynową Ścieżką a Skrócikiem i na NW od Rozdeptańca. Pomiędzy skałami prowadzi ścieżka Skrócik od Rozdroża nad Dromaderem do Bażynowej Ścieżki za Graniastą. Skała kształtem przypomina nawodną część jakiegoś statku. Dlaczego więc Arka a nie Korab, Łajba, czy Korweta? Chyba dlatego, że arkę znają wszyscy, chociaż nikt jej na oczy nie widział. Poza tym arka ma tę przewagę, że budowali ją amatorzy według projektu Niebieskiego Inżyniera, gdy Titanika zbudowali profesjonaliści a zaprojektowali ziemscy inżynierowie.

     (Bóg) rzekł do Noego: Postanowiłem położyć kres istnieniu wszystkich ludzi, bo ziemia jest pełna wykroczeń przeciw mnie; zatem zniszczę ich wraz z ziemią. Ty zaś zbuduj sobie arkę z drzewa żywicznego, uczyń w arce przegrody i powlecz ją smołą wewnątrz i zewnątrz.    Rodz. 6, 13-14.

     Kopaliński w Słowniku symboli uważa, że arka wyraża ochronę, mieszkanie, schron(ienie), twierdzę, azyl, przetrwanie; Synagogę, Kościół, Matkę Boską, zbawienie, święte świętych; pielgrzymkę, wygnanie, cierpienie; burzę, potop; nadzieję, odrodzenie; przymierze, świętą świadomość; duszę, myśl, umysł; nasienie; zasadę żeńską, macicę, tajne miejsce; serce; puchar. Bańkowski (ESJP) arkę, dawniej archę wyprowadza ze śr.gr.nm. arche i łac. arca – skrzynia. J.Rejzek w swoim czeskim słowniku (2001 r.) krótko wyjaśnia pod hasłem archa: biblicka Noemova lod’.




Po lewej Arka i część Czermnego, widok od południa. Po prawej Arka od SE
Fot. J.K. Bieńkowski


Arka, część środkowa skały od wschodu. Fot. J.K. Bieńkowski


Od lewej: Arka i zach. część Czermnego widziana od południa
Fot. K. Pik



33. Rozdeptaniec.

     Rozległe i niewysokie skały usytuowane w kierunku E - W, poprzecznie do linii grzbietu. Położone po wschodniej stronie Skróciku. Oglądane od północy przypominają wielkiego rozdeptanego żuka, stąd nazwa derywowana od czasownika deptać, który jest znany od XVI wieku w sensie: rozgniatać, tratować. Boryś w swoim słowniku wyjaśnia, że roz- jest przedrostkiem ogólnosłowiańskim, wywodzącym się od psł. *orz- a te z  ie. *er- ‘oddzielić od siebie’.




Po lewej Rozdeptaniec od NE, po prawej od północy
Fot. J.K. Bieńkowski



34. Czermne.

     Niewysokie skałki położone w najwyższym punkcie Skróciku, po jego wschodniej stronie, na południe od Rozdeptańca i Arki. Nazwa od dobrze widocznego, czerwonego koloru granitu. Czermne to staropolskie czerwone. Ogólnosłowiańskie  słowo recesywne. Jednoczłonowa nazwa prosta. Przymiotnik substantywizowany w rodzaju nijakim. Nazwa dotyczy grzędy skalnej usytuowanej na kierunku E-W na północ od Strusia i Graniastej, stanowiącej najwyższy punkt pomiędzy Rozdrożem nad Dromaderem a tymi skałami. Dlatego Skrócik kulminuje przy zachodnim krańcu Czermnego. Po wschodniej stronie ścieżki trzy największe bloki czerwonego monzonitu. Reszta grzędy porośnięta krzakami. Łącznie 6 większych skał.




Po lewej zachodni kraniec Rozdeptańca, w głębi Czermne
Po prawej zachodni kraniec Czermnego widziany od południa
Fot. K. Pik



35. Struś.

     Skała o zaskakującym kształcie, przypominającym Strusia (Struthioniformes) na NE od Graniastej.Ptak z podgromady bezgrzebieniowców /gatunki nielatające/, obejmującym trzy rzędy: s.afrykańskie, s.australijskie i s.amerykańskie. Największy ze współczesnych ptaków do wysokości 2,4 m. Skała przedstawia go w rozmiarach prawie podwojonych w stosunku do naturalnych, jak składa jaja. Złośliwi twierdzą, że nasz ‘karkonoski struś’ zagląda nie tylko do Sopotu (Hutniczej Wody), skoro ma problemy z utrzymaniem równowagi.




Struś od północy. Fot. K. Pik


Głowa Strusia. Fot. K. Pik



36. Graniasta

     Inaczej ‘kanciasta’, cz. hrana, hraň. Wcześniej: graniata i granista (XVI-1). Od stp. gran czyli grań – ostra, skalista krawędź, kant. A to z psł. *granƅ – ostra krawędź, granica, co z ie. *ghro-h – ostra witka trawy. To za słownikiem Rejzeka. Również nazwa osobowa Gran w dokumencie bp. wrocławskiego Wawrzyńca dla klasztoru lubiąskiego z 1218 r. Preduchno quo Gran habet (Gronowice pod Legnicą). Ze słówkiem zapoznaliśmy się bardzo wcześnie, bo już w przedszkolu, dzięki zabawie w kółko graniaste czterokanciaste...




Po lewej Graniasta od północy, po prawej fragment kompleksu Graniastej
Fot. K. Pik


Po lewej fragment Graniastej, po prawej Graniasta od północy
Fot. J.K. Bieńkowski


Graniasta od północy
Fot. J.K. Bieńkowski



37. Kowalnia.

     Kowalnia, czyli kuźnia. Środkowa i największa część czterech skałek przypomina nakowadło. Stąd skojarzenie ze staropolską kowalnią. Kować /XIV w./ od psł. *kovati to dzisiejsze kuć /od XVI w./. Stąd kowar, później dialektyczny kowal. Natomiast kuźnia od stp. kuźń tj. kucie (A.Bańkowski).

     Pieśń o wybieraniu żony /XV-2 w./. Nie wybiraj, junochu, oczyma,| Ale słuchaj cichyma uszyma.| Przeradzi cie, junochu, kowanie,| A i ono liczka wychowanie;  Tym, którzy uważają, że wszystko zrozumieli wyjaśniamy, iż  junoch to w staropolszczyźnie ‘młodzieniec’. Przeradzić oznacza ‘zwieść, wprowadzić w błąd’ , kowanie, to po prostu ‘kute w blasze ozdoby kobiece’, a liczka wychowanie to ‘dorodność’. Teraz przeczytajmy jeszcze raz...



Po lewej Kowalnia od północy, po prawej od NE (nakowadło)
Fot. J.K. Bieńkowski (L), K. Piki (P)



38. Kostka.

     Zdrobnienie od kość – część szkieletu, dial. gnat, pestka. Wyraz ogólnosłowiański z psł. *kostƅ. Boryś zwraca uwagę na niejasne pochodzenie nagłosowego k, ponieważ pie. *ost – kość, sugerowało raczej rozwój w kierunku psł. †ostƅ - ość. Prawdopodobnie doszło do kontaminacji /zmieszania/ z inną rodziną wyrazową. Bańkowski podaje, że już w średniowieczu wyraz miał wiele znaczeń specjalnych, w tym przypadku, jako „kostka do gry”, ponieważ skałka przypomina właśnie, taką porzuconą kostkę. Kostka znajduje się w górnej części Starej Polanki i stanowi dobry punkt orientacyjny, ponieważ trafienie dzisiaj na zarastającą w szybkim tempie polankę jest sporym problemem. Kostki przeszły do historii nad Rubikonem, dzięki G.J.Cezarowi i jego stwierdzeniu: alea iacta est – kości zostały rzucone.




Po lewej Stara Polanka z Kostką, po prawej górna część Starej Polanki z Kostką
Fot. K. Pik


Kostka na Starej Polance
Fot. K. Pik



39. Wilk.

     Skała pod Bikornem od strony północnej, przypominająca kształtem ogromny wilczy łeb. Właściwie jest to pięć skał różnej wielkości, rozdzielonych dołami i skalnymi czeluściami Łatwa do umiejscowienia z uwagi na jagody i borówki rosnące miejscami na jej wierzchu. Wilk, Canis lupus jest największym gatunkiem z rodziny psów i największym szkodnikiem pasterzy i hodowców. Tępiony był w Polsce zawzięcie, aż do granic wyginięcia. Dzisiaj pod ochroną. Słownik symboli Kopalińskiego przypisuje mu zbiór wyjątkowo paskudnych cech i symboli: ciemności, noc, zimę; zniszczenie, szatana, pogańskie demony; głód, strach; dzikość, drapieżność, krwiożerczość, naturę nieopanowaną, okrucieństwo, łupiestwo, gwałt, szybkość, wojnę, agresję; upór, nieustępliwość, chytrość, przebiegłość, podstęp; zepsucie, zawiść, chciwość, kłótliwość, tchórzostwo, hipokryzję; w średniowieczu – herezję; melancholię, ubóstwo, nędzę; opiekę. Wycie, nienasycona żarłoczność i żądza mordu sprawiały, że już jego pojawienie się uważano za zły omen. Nawet sam Zbawiciel nie miał żadnych złudzeń co do natury wilka: Oto ja was posyłam jak owce między wilki. Mat. 10,16. Z wielu frazeologizmów o wilku zacytujemy tylko jedno przysłowie, które wilka w jakiś sposób tłumaczy; Homo homini lupus est – Człowiek człowiekowi jest wilkiem. Wilk to słowo ogólnosłowiańskie: cz. vlk, r. volk, sch. vuk, lit. vilkas. Do XV w. staropolski wielk. Był obecny również w Karkonoszach o czym zaświadcza nazewnictwo niemieckie i czeskie.




Panorama Bikorna od północy, na pierwszym planie porośnięty jagodami Wilk
Fot. K. Pik



40. Bikorn.

     Zapożyczenie z francuskiego bicorne – dwuróg. Kapelusz rozsławiony przez Napoleona Bonaparte, ale znany we Francji już w połowie XVIII wieku, jako oficerskie nakrycie głowy. Szybko opanował wszystkie armie w Europie i Ameryce. W dobie napoleońskiej nakrycie to w polskim wojsku nazywano „kapeluszem stosowanym” o czym świadczą pamiętniki Józefa Grabowskiego oficera sztabu cesarza Napoleona. Również w języku angielskim nazwę bicorne hat lub bicorn hat przyjęto z języka francuskiego, ale wszystkich przebili Amerykanie, którzy nazwali go frywolnie cocked hat. The cock to homonim o wielu znaczeniach, lecz podstawowym jest kogut. Słowo o konotacji jawnie seksualnej i to w wielu językach. W słownikach zwykle opatrywane kwalifikatorem: ‘wulg.’. Zaskoczeniem jest, że chodziło nie tyle o ‘koguta’, co raczej o ‘kokoszę’. Jankesi dopatrzyli się w odwróconym do dołu kapeluszu jednoznacznego skojarzenia i nie będziemy drobiazgowo wyjaśniali o czym myśli żołnierz. W każdym razie jest chyba zrozumiałe, że zapożyczenie musiało sięgnąć po przyzwoitą nazwę francuską a nie fryjerską nazwę amerykańską. Nie zawsze należy wzorować się na Ameryce! A co Yankees wkładali na głowy to już ich sprawa i dobrze im tak! Potężna skała wyrasta na południe od Wilka a jej najbardziej charakterystycznym elementem jest omówiony powyżej ‘kapelusz’.




Bikorn od SW. Fot. J.K. Bieńkowski



41. Klocki

     Dwa potężne prostopadłościenne bloki granitu położone około 50 m na SW od Bikorna i na wschód od Bażynowej Ścieżki. Zdrobnienie ‘klocek’ pochodzi od ‘kloc’ – oczyszczony z gałęzi pień ściętego drzewa. Zapożyczenie ze środkowowysokoniemieckiego kloz – bryła, pniak, kloc, współcześnie: klotz – pień, kloc, kłoda. Klocki to miniatura klocy do dziecięcej zabawy, dawniej drewniane, dzisiaj plastikowe /np. Logo/. Również klocki do robienia sznurów, koronek a także w znaczeniu ‘bryła, masa’.



Po lewej południowa strona Bikorna, na pierwszym planie Klocki
Po prawej Klocki, wgłębi słabo widoczny Bikorn od południa
Fot. K. Pik



42. Koralowe Ułomki.

     Dwa monzonitowe bloki skalne, ustawione do siebie równolegle i przesunięte na linii W –E w najwyższym punkcie rumowiska powyżej Bikorna i Klocków a poniżej Ołtarzowej. Jedna z dwóch nazw złożonych na Skałach Pośrednich. Człon określający pochodzi od bladoczerwonego, podobnego do korala zabarwienia granitu a człon utożsamiający związany jest z miejscem usytuowania skał, którym jest długie blokowisko Bikorna. Dojście z Bażynowej Ścieżki dosyć uciążliwe, prowadzi po przepadłych granitowych łomach na wschód. Boryś bardzo obszernie omawia nazwę ułomek /derywat od łom/ występujący w języku polskim od XV w. Jest to odłamany kawałek czegoś, od XVI w. również: defekt, ułomność, odłamek, uszczerbek, ujma. W gwarach: odłamana część chleba. Również jako nazwa osobowa: nie być ułomkiem! Słowo znane w językach słowiańskich pochodzące od przedrostkowego psł. czasownika *u-lomiti. Stąd również łomić tj. łamać, rozbijać na kawałki. Koralowe Ułomki oglądane ze wschodu i zachodu ujawniają, że nie są bryłami tylko ułomkami płyt.



Po lewej Koralowe Ułomki od południa, po prawej widok od NE
Fot. K. Pik


Po lewej Koralowe Ułomki od południa, po prawej widok z SE
Fot. J.K. Bieńkowski


Koralowe Ułomki od SE. Fot. K. Pik



43. Ołtarzowa.

     Skały oglądane od północy wyglądają jak typowy ołtarz z dobrze widoczną mensą. Sami nie wiemy jak doszło do tego, że tutaj nie dotarł C.F.Mosch ze swoimi romantycznymi koncepcjami krwawych pogańskich ofiar. Ołtarz to termin ogólnosłowiański przejęty z późnołacińskiego altāre przez stgnm. altāri, od łacińskiego przymiotnika altus – wysoki, co sugeruje jednoznacznie miejsce wywyższone do składania ofiar. Przez staroczeskie oltář, wraz z chrztem, słowo ołtarz weszło do polszczyzny.




Po lewej wschodni kraniec Ołtarzowej, po prawej jej zachodnia część
Fot. K. Pik


Po lewej zachodni kraniec Ołtarzowej, po prawej Ołtarzowa od NE
Fot. J.K. Bieńkowski


Widok spod Ołtarzowej na środkową część Hutniczego Grzbietu w kierunku północy
Najbliższy jest Bikorn, dalej Graniasta, Różowe Skałki i pod lasem Dromader
Fot. K. Pik



44. Foczka.

     Deminutywna forma nazwy foka. Najpiękniejsza i najbardziej oryginalna ze Skał Pośrednich.. Na krze lodowej wygrzewa się młoda foka. Taką ‘fotografię’ wykonała natura. Foka to zwierzę z rodziny Phoca, drapieżny ssak z rzędu płetwonogich, przystosowany do życia w wodzie. W czasach młodości autorów z foką można było zapoznać się tylko na kartach książek Centkiewiczów. Dzisiaj  już normalny ‘gość’ bałtyckich plaż, oraz innych akwenów morskich. Skała wyrasta w szczytowym punkcie na krawędzi wschodniego zbocza i jednocześnie północnego powiersza Hutniczego Grzbietu na północ od Przepadlin i w sąsiedztwie Stołowej. Od strony zachodniej stanowi najwyższy punkt spiętrzonego, granitowego  Małego Rumowiska, w którym kilka skałek bez nazwy. Równocześnie na wysokości Foczki kończy się Wielkie Rumowisko ciągnące się na wschodnim zboczu Hutniczego Grzbietu od Rudnicy i Samotnika. Najłatwiejsze dojście do Foczki prowadzi Bażynową Ścieżką spod Przepadlin na NE. Bańkowski w swoim słowniku twierdzi, że foka pochodzi z języka greckiego a w polskim odnotowano ją dopiero w XIX wieku.




Foczka od północy. Fot. K. Pik


Po lewej Foczka spod Koralowych Ułomków, po prawej Foczka z Małego Rumowiska
Fot. J.K. Bieńkowski


Po lewej Foczka od SE, po prawej od NW
Fot. J.K. Bieńkowski



45.Stołowa.

     Kompleks czterech płaskich skał, stojący na krawędzi urwiska po wschodniej stronie Hutniczego Grzbietu w pobliżu Przepadlin a na SE od Foczki. W skład zestawu wchodzą trzy duże płyty i niewielki murek. Nie dosyć, że skały stoją na krawędzi niebezpiecznego urwiska, to jeszcze latem, jest to miejsce ulubione przez żmije. Dlatego skałę anonsowaliśmy w pierwszej części artykułu. Kształtem przypominają ladę, albo stoły. Stąd derywat od apelatywu stół. Boryś w swoim słowniku uważa, że jest to leksem ogólnosłowiański: cz. stůl, r. stol, scs. stol’, lit. stālas, goc. stōls. Od stołu inne derywaty: stołek, stolec (tron władcy, biskupa), stolnica, stolica, stolarz i stołownik. Fraszka: Pasożyt Wacława Potockiego (XVII w.). Nie proszony pasożyt przyszedszy na gody/ usiadł na końcu stołu po oddaniu wody./. Gospodarz, że trzydziestu tylko prosił na nie,/ zliczywszy gości rzecze: „Do domu jeść, panie!”/ A ten: „Źleście liczyli; proszę, liczcie jeszcze,/ a ode mnie pocznicie, to się i ja zmieszczę.”/Wszyscy zatem w śmiech, że mu ładnie odpowiedział./ Tym kształtem się pasożyt u stołu osiedział.




Po lewej Stołowa, murek od NW. Fot. J.K. Bieńkowski
Po prawej fragment Stołowej z Bażynowej Ścieżki. Fot. K. Pik


Po lewej Stołowa od południa, po prawej od NE (w dali Przepadliny)
Fot. K. Pik


 
46. Przepadliny

     Tak w staropolszczyźnie nazywano ‘rozpadliny, szczeliny’ od przymiotnika przepadły, czyli pęknięty. Razem z Rudnicą tworzą mur skalny o kierunku S-N i lekko rozwartym kącie na stronę zachodnią o długości prawie 40 m. Stoją pomiędzy Rudnicą i Stołową i stanowią od zachodu dalszą kontynuację muru Rudnicy. Wysokie skały posiadają wspaniałą siatkę pionowych spękań, urozmaiconą delikatniejszymi pęknięciami poziomymi. Z tego względu prezentują znakomity warsztat pracy dla geomorfologów. Od Bażynowej Ścieżki po zachodniej stronie Rudnicy odchodzi Rudnicka Ścieżka do Piotrówki w dolinie Sopotu, na niektórych mapach turystycznych mylnie oznaczana jako ‘Ścieżka nad Reglami’. Wschodnia strona Przepadlin jest rzadko odwiedzana z uwagi na trudne dojście po skałach od strony północnej lub po Wielkim Rumowisku od strony Samotnika. Na zdjęciach satelitarnych stanowią rączkę charakterystycznego ‘tasaka’, którego ostrzem jest Rudnica. Szczelina rozdzielająca obie skały przebiega tuż pod skalnym występem na koronie Rudnicy zwanym ‘lwiątkiem’ i lepiej prezentuje się od wschodu.



Po lewej korona Przepadlin (z lewej widoczne skały Foczki), po prawej zachodnia ściana Przepadlin
Fot. K. Pik


Po lewej północny koniec korony Przepadlin, po prawej szczelina rozdzielająca Przepadliny od Rudnicy, widziana z góry, w kierunku wschodnim
Fot. K. Pik


Po lewej widok szczeliny od zachodu, na koronie Rudnicy "lwiątko". Fot. K. Pik
Po prawej północny kraniec Przepadlin od zachodu. Fot. J.K. Bieńkowski


Po lewej mur Rudnicy i Przepadlin od SW, po prawej Przepadliny i Rudnica widziane z Pałacyku
Fot. J.K. Bieńkowski



47. Rudnica.

     Trudno osądzić, co skłoniło nieznanych bliżej turystów do nazwania tej skały: czerwonobrązowe brusznice porastające granit, czy raczej koralowy kolor skały. W każdym razie topograficzna nazwa określa jej rudą, czerwoną barwę i z całą pewnością nie jest związana, ani z występowaniem rudy darniowej, ani z kolorem gleby, prędzej z rudziejącymi od strony wschodniej paprociami u stóp skały. W.Boryś w swoim słowniku traktuje leksem rudy jako ogólnosłowiański o znaczeniu: rdzawy, ryży, czerwonobrązowy. J.Rejzek w czeskim etymologicznym słowniku, leksem rudy ‘zaczerwieniały’, potwierdza jako ogólnosłowiański i wyprowadza go z ie. *reudh-. Wcześniej przypuszcza, że leksem ruda (rudny)  pochodzi z sumeryjskiego urudu ‘miedź’. S.B.Linde w swoim słowniku j.p. określa rudnicę jako ćmę o rudym zabarwieniu odwłoka (XVIII w.), co z pewnością nie odnosi się do nazwy naszej skały. Najobszerniejsze omówienie hasła rudy znajdziemy w słowniku etymologicznym Krystyny Długosz-Kurczabowej (cztery strony!) i dowiemy się, że rzeczownik ruda ulegał konkretyzacji i stanowił bazę derywacyjną dla licznych formacji. Wydaje się, że rudy i czerwony są synonimami w czym utwierdza nas piętnastowieczna Biblia królowej Zofii, oraz wspólny źródłosłów dla czerwonego i rudego w wielu językach (np. fr. roux, rouge, wł. rosso, arch. russo). 

     <10> Słyszeliśmy, że przesuszył Pan wody
morza rudnego k waszemu prześciu, gdyście wyszli z Ejipta, a coście uczynili dwiema kroloma amorejskima jaż byłasta za Jordanem, Seonowi a Ogowi jeżtoście zabili. Oczywiście, że morze rudne to Morze Czerwone, mimo, że nie potraktowane jako nazwa własna. Jednak problemy są nie tylko z nazwą. Żadna z Bażynowych Skał nie jest tak mylona w literaturze turystycznej, jak Rudnica. Wystarczy tylko przejrzeć przewodniki i mapy, aby znaleźć zbiór nietrafnych usytuowań skały. Nawet znakomity ‘Słownik geografii turystycznej Sudetów’ twierdzi, że Ścieżka nad Reglami przechodzi pomiędzy Rudnicą i Maszkarą. Tymczasem Rudnica wcale nie stoi przy tej ścieżce, ponieważ oddziela ją od niej Maszkara a z drugiej strony, od północy sąsiaduje z Przepadlinami. Rudnica i Maszkara to dwie pierwsze, całkowicie polskie nazwy na Bażynowych Skałach. Powstały jako nazwy potoczne na przełomie lat 1959 – 1960 i najprawdopodobniej są związane z kręgiem wrocławskiego AKT (pierwsze studenckie obozy wędrowne).




Po lewej Rudnica od wschodu, po prawej od SE
Fot. K. Pik


Po lewej Rudnica z Maszkary od SE, po prawej korona Rudnicy z Przepadlin, widok na południe
Fot. K. Pik


Rude paprocie pod Rudnicą, widok od wschodu
Fot. K. Pik


Rudnica z Maszkary, widok od SE
Fot. K.R. Mazurski



48. Bierzwień.

     Skała o wysokości ponad dwa metry i szerokości od 0,6 m do 2,5 m, pomiędzy Rudnicą i Maszkarą pełniąca rolę naturalnej ‘kładki skalnej’. Derywat od apelatywu *bier/z/w – belka, tram, drzewo. Stąd staropolskie nazwy: bierwno, biermo, birwno, birzmo, birzmno, birzwno – kłoda drzewa, belka służąca do przejścia przez potok (Danuta Kopertowska 1994 r.). Nazwy miejscowe i terenowe tego typu zachowały się głównie w północowschodniej części Polski, szczególnie na Mazowszu. Jest to pierwsza tego typu nazwa w Sudetach.



Po lewej Bierzwień od zachodu, z prawej Maszkara, po prawej Bierzwień od SWW, pomiędzy Rudnicą i Maszkarą (z prawej)
Fot. K. Pik


Po lewej Bierzwień od SW, z lewej Rudnica, z prawej Maszkara. Fot. K. Pik
Po prawej Bierzwień od NE (przednia część). Fot. K.R. Mazurski



49. Maszkara.

     Najpopularniejsza z Bażynowych Skał, którą znają wszyscy turyści. Stróżuje na samej krawędzi wschodniego zbocza Hutniczego Grzbietu przy Ścieżce nad Reglami i jest najdalej na południe wysuniętą i najwyżej usytuowaną Skałą Pośrednią (ok.1160 m). Nazwa trafnie nawiązuje do fantastycznych kształtów skały, ponieważ ‘maszkara’ to istota brzydka, wzbudzająca wstręt, także potwór, straszydło. Bańkowski wyjaśnia, że  leksem funkcjonował do XIX-1 wieku w znaczeniu ‘maska’ a od XIX-2 tylko jako ‘potworek, straszydło’. Autor wyprowadza go z arabskiego maskhara, skąd przez hiszpańskie mascara, dotarł do języków europejskich. Trochę inaczej widzi to Rejzek. Czeskie maškara to směšně přestrojenà osoba. Wyraz pochodzi z  północnowłoskiego mascara i włoskiego maschera  i oznacza: żart, maska. System skalny Maszkary składa się z kilku odrębnych skał, z których Maszkara jest najwyższa i najobszerniejsza.



Maszkara od SE
Fot. K.R. Mazurski (z lewej) oraz K. Pik (z prawej)


Po lewej urwisko pod Maszkarą (zdjęcie spod Samotnika), po prawej SE zbocze Rudnicy, w głębi Maszkara
Fot. K. Pik


Po lewej widok Maszkary z Rudnicy na SE, po prawej widok Maszkary z Rudnicy na południe, na grzbiecie Wysoczyniec, Szalka i Ptasiniec (Skały Nagórne)
Fot. K. Pik



50. Caban.

     Z ukraińskiego: Czaban – pasterz owiec lub krów. Stąd dialektalne  małopolskie zapożyczenie: Caban – byk, wół stepowej rasy długorogiej. Bańkowski zauważa, że nazwa pasterzy została przeniesiona na przypędzane przez nich bydło na jarmarki. W dzisiejszym slangu młodzieżowym /miejskim/: Caban = głowa, łeb i w takim znaczeniu leksem oznacza skałę obok Maszkary, zwieńczoną charakterystyczną głową w berecie. W systemie skalnym Maszkary jest to najbardziej rozpoznawalna skała, często utożsamiana z Maszkarą, która przypuszczalnie zasugerowała nazwę ‘Maszkara’. Tymczasem Caban jest odrębną skałą, co ujawniają załączone zdjęcia.




Po lewej Caban z Maszkarą od południa, po prawej Caban od wschodu, ze Ścieżki nad Reglami
Fot. J.K. Bieńkowski


Po lewej Caban i południowa ściana Maszkary, widziane od SE, po prawej Caban od północy, widziany z Maszkary
Fot. K. Pik


Po lewej Caban od SE, po prawej od SWW
Fot. K.R. Mazurski


 


51. Mały Rup.

     W staropolszczyźnie rup oznaczał robaka. Wszystko co biega, skacze, łazi i pełza. Stąd rupiecie – stare graty pogryzione przez robaki, czy rupieciarnia -  skład takich gratów /lamus/, jak również onomatopeiczne rupać tj. chrupać, łupać. Przymiotnik ‘mały’ odnosi sie antonimicznie zarówno do Wielkiego Rupu jak i do ‘wielkiej’ Maszkary. Skała jest znacznym odłamem leżącym na przedłużeniu odnogi skalnej odchodzącej od Maszkary na SE. Równocześnie leży na północ i poniżej Ścieżki nad Reglami, co można obejrzeć na zdjęciu satelitarnym. A Wielki Rup mamy na Skałach Nagórnych.




SE występ Maszkary i zachodni koniec Małego Rupu (po prawej)
Fot. K.R. Mazurski


 


52. Samotnik.

 

     Skała znajdująca się na wschodnim zboczu Hutniczego Grzbietu poniżej Maszkary i Rudnicy i w sąsiedztwie Ścieżki nad Reglami. Do złudzenia przypomina mniejszy od niej ‘murek’ Stołowej na północ od Przepadlin. Słownik Borysia informuje nas, że samotny to żyjący w samotności, w odosobnieniu, na odludziu, ustronny. Czeskie: samotný – sam jeden, osamotniony, opuszczony. Polskie: samota – samotność, bezludzie, pustkowie a to od psł. *samota – odosobnienie, samotność. Stąd też derywaty: samotnik, samotnica, samotność i osamotnić. Rzadka nazwa terenowa w Sudetach mająca jednak precedens w Karkonoszach (Schronisko ‘Samotnia’). Poza tym; jezioro Samotniak w gminie Zakopane i rzeka Sama, dopływ Warty.

     Krzysztof Pik proponuje, aby trzy grupy skalne powyżej Rozdroża nad Dromaderem: Arkę, Rozdeptańca i Czermne objąć nazwą Różowe Skałki z uwagi na ich bliskie sąsiedztwo a zwłaszcza barwę. Nazwa ta została przez niego już wprowadzona na mapę Karkonoszy ‘Planu’ w roku 2011. Nazwę koloru słowniki wywodzą od róży. Boryś uważa, że róża – st.cz. róžě, cz. růže to zapożyczenie ze staniem. rōsa, co z łac. rosa.

Korekta tekstu: prof. nadzw. dr hab Artur Gałkowski UŁ



Po lewej Samotnik od wschodu, po prawej od zachodu
Fot. K. Pik

Samotnik. Fot. K. Pik




Jerzy K.Bieńkowski

Krzysztof Pik

drukuj drukuj
« powrót
Dodano: 2012-10-14, godz. 08:35, Odwiedzin: 7616
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany na stronie
0.0717902184